Dzień dziecka kochają nie tylko dzieci. Święto milusińskich bardzo lubi wicemistrzyni Świata i Europy w skoku o tyczce Monika Pyrek.
Lekkoatletka MKL-u Szczecin zawsze otrzymywała prezenty od najbliższych w tym dniu. - Moja babcia i moja mama zawsze dbały o to, żebyśmy z bratem dostali małe podarki - mówi najlepsza polska tyczkarka. - Babcia przysyłała paczkę, więc oczekiwaliśmy na prezent.
Monika Pyrek jako mała dziewczynka nie chciała być gwiazdą sportu. Marzyła o tym, aby być piosenkarką i... maszynistą. - W wieku 12 lat jeździłam sama pociągami na trasie Gdynia - Polanica i byłam tym zafascynowana.
Po latach okazało się, że dziecięce plany i marzenia w minimalnym stopniu udało się już spełnić, bo Monika Pyrek zaśpiewała wspólnie z Marią Dąbrowską w jednym z programów telewizyjnych.
Monika Pyrek jako mała dziewczynka nie chciała być gwiazdą sportu. Marzyła o tym, aby być piosenkarką i... maszynistą. - W wieku 12 lat jeździłam sama pociągami na trasie Gdynia - Polanica i byłam tym zafascynowana.
Po latach okazało się, że dziecięce plany i marzenia w minimalnym stopniu udało się już spełnić, bo Monika Pyrek zaśpiewała wspólnie z Marią Dąbrowską w jednym z programów telewizyjnych.

Radio Szczecin