Piłkarki ręczne Łącznościowca Szczecin rozpoczęły przygotowania do ligowych rozgrywek. W zajęciach bierze udział 15 szczypiornistek.
Trenerem szczecińskiej siódemki został Jakub Zalewski, który zastąpił Grzegorza Gościńskiego. Choć zespół już trenuje, to wciąż nie jest pewne czy przystąpi do rozgrywek o Mistrzostwo Polski. Klub ma bowiem problemy finansowe i działacze rozpatrują decyzję o wycofaniu zespołu z ekstraklasy i zgłoszeniu do I ligi.
- My nie boimy się ekstraklasy, chcemy podjąć to wyzwanie - mówi Dorota Kowalewska, powracająca do drużyny po urlopie macierzyńskim. - Miejmy nadzieję, że prezesi będą mieli podobne zdanie.
Z zespołu odeszło do tej pory 9 podstawowych zawodniczek. Pomimo tych osłabień, nowy trener Jakub Zalewski uważa, że odmłodzoną drużynę stać na grę i utrzymanie w ekstraklasie. - W lidze są 3 lub 4 zespoły, które są w podobnej sytuacji - uważa Zalewski. - Wszystko zależy od przychylności władz miasta czy pomoże klubowi.
W poniedziałek władze klubu spotkają się z zastępcą prezydenta Szczecina Tomaszem Jarmolińskim. Po rozmowach w magistracie zapadnie decyzja, w której lidze będą grać piłkarki ręczne Łącznościowca. Nowy sezon w ekstraklasie rozpocznie się 1 września.
- My nie boimy się ekstraklasy, chcemy podjąć to wyzwanie - mówi Dorota Kowalewska, powracająca do drużyny po urlopie macierzyńskim. - Miejmy nadzieję, że prezesi będą mieli podobne zdanie.
Z zespołu odeszło do tej pory 9 podstawowych zawodniczek. Pomimo tych osłabień, nowy trener Jakub Zalewski uważa, że odmłodzoną drużynę stać na grę i utrzymanie w ekstraklasie. - W lidze są 3 lub 4 zespoły, które są w podobnej sytuacji - uważa Zalewski. - Wszystko zależy od przychylności władz miasta czy pomoże klubowi.
W poniedziałek władze klubu spotkają się z zastępcą prezydenta Szczecina Tomaszem Jarmolińskim. Po rozmowach w magistracie zapadnie decyzja, w której lidze będą grać piłkarki ręczne Łącznościowca. Nowy sezon w ekstraklasie rozpocznie się 1 września.

Radio Szczecin