Piłkarze Pogoni Szczecin grają sparingowy mecz z III-ligowym Klubem Piłkarskim Police. Dla podopiecznych Marcina Kaczmarka jest to drugi mecz kontrolny w okresie przygotowawczym przed rozgrywkami ligowymi.
Wciąż nie wiadomo na jakim szczeblu przyjdzie Pogoni grać w nowym sezonie. Piłkarze spokojnie podchodzą do coraz to nowych informacji i szykują się do gry w IV lidze.
- Ta niepewność nie wpływa obojętnie na to, co dzieje się w drużynie - mówi Tomasz Parzy, skrzydłowy Pogoni. - Cała zawierucha wokół klubu nie wpływa korzystnie na przygotowania.
- W zespole profesjonalizmu nie brakuje, a to na początek powinno wystarczyć mając w perspektywie grę w IV lidze - podkreśla Radosław Biliński. - Jest dużo nowych zawodników i na pewno może powstać zespół, który będzie się liczył w rozgrywkach.
Pracy i zaangażowania w rozwój nowej Pogoni nie odmawia również trener portowców Marcin Kaczmarek. - Po to tutaj jestem i jeśli wszyscy pójdziemy w tym samym kierunku, to Pogoń jest skazana na sukces.
Dzisiejszy mecz będzie również ważnym sprawdzianem dla drużyny z Polic, która w nowym sezonie grać będzie w III lidze.
- Ta niepewność nie wpływa obojętnie na to, co dzieje się w drużynie - mówi Tomasz Parzy, skrzydłowy Pogoni. - Cała zawierucha wokół klubu nie wpływa korzystnie na przygotowania.
- W zespole profesjonalizmu nie brakuje, a to na początek powinno wystarczyć mając w perspektywie grę w IV lidze - podkreśla Radosław Biliński. - Jest dużo nowych zawodników i na pewno może powstać zespół, który będzie się liczył w rozgrywkach.
Pracy i zaangażowania w rozwój nowej Pogoni nie odmawia również trener portowców Marcin Kaczmarek. - Po to tutaj jestem i jeśli wszyscy pójdziemy w tym samym kierunku, to Pogoń jest skazana na sukces.
Dzisiejszy mecz będzie również ważnym sprawdzianem dla drużyny z Polic, która w nowym sezonie grać będzie w III lidze.

Radio Szczecin