Pojedynek Husarii i Kozłów, ze względu na bardzo dobre relacje, nazywany jest meczem przyjaźni. Jednak waga spotkania na pewno dostarczy kibicom wielu sportowych wrażeń.
Oba zespoły mają szansę na historyczny występ w Play Off, a niedzielne zwycięstwo może je do tego zbliżyć. Nastroje są bojowe, a obecność doświadczonego Curtise Diersa z pewnością doda skrzydeł coraz pewniejszej formacji ofensywnej Husarii.
- Kozły Poznań to najbliższa nam drużyna w lidze, znani są z bardzo silnych zawodników. W tym roku bardzo poprawiła się ich sytuacja finansowa w związku z podpisaniem umowy z Miastem Poznań, mieli wiec świetne warunki do przygotowań - mówi Przemysław Kazaniecki, menadżer Husarii gryfino. - Mam nadzieje ze udzielimy im przyjacielskiej lekcji, co bardzo nas przybliży do fazy play off.
Do tej pory pojedynki pomiędzy Husarią, a Kozłami były bardzo zacięte i za każdym razem wygrywał gospodarz (w pierwszym sezonie w Poznaniu wygrały Kozły, następnie w Szczecinie i Gryfinie triumfowała dwukrotnie Husaria).
Mecz futbolu amerykańskiego naszej drużyny z Kozłami odbędzie się dziś w Poznaniu o godzinie 14.
- Kozły Poznań to najbliższa nam drużyna w lidze, znani są z bardzo silnych zawodników. W tym roku bardzo poprawiła się ich sytuacja finansowa w związku z podpisaniem umowy z Miastem Poznań, mieli wiec świetne warunki do przygotowań - mówi Przemysław Kazaniecki, menadżer Husarii gryfino. - Mam nadzieje ze udzielimy im przyjacielskiej lekcji, co bardzo nas przybliży do fazy play off.
Do tej pory pojedynki pomiędzy Husarią, a Kozłami były bardzo zacięte i za każdym razem wygrywał gospodarz (w pierwszym sezonie w Poznaniu wygrały Kozły, następnie w Szczecinie i Gryfinie triumfowała dwukrotnie Husaria).
Mecz futbolu amerykańskiego naszej drużyny z Kozłami odbędzie się dziś w Poznaniu o godzinie 14.

Radio Szczecin