Meczem z Francją polscy siatkarze rozpoczną dziś udział w finałowym turnieju Mistrzostw Europy, które odbywać się będą w Turcji.
Nasza reprezentacja o awans do kolejnej fazy rozgrywek walczyć będzie jeszcze z Niemcami i Turcją. To będzie chyba najbardziej wyrównany turniej od lat. Już dawno w gronie faworytów nie wymieniało się tylu reprezentacji i choć najczęściej usłyszeć można o Rosji, Serbii, Bułgarii czy broniącej tytułu Hiszpanii - to często wskazuje się również na Włochy, Polskę czy też nieobliczalnych Turków.
Nasza drużyna na podium europejskiego mundialu nie była od 26 lat. W tym czasie były medale olimpijskie, sukcesy na mistrzostwach świata, ale na kontynencie jakoś nie możemy przebić się do czołówki. Teraz ma się to zmienić. Nowy trener biało - czerwonych Daniel Castellani zapewniał przed wyjazdem, że interesuje go udział w półfinałach, a każdy wynik poniżej czwartego miejsca będzie dla niego porażką.
Skład jest mocny - doświadczenie połączone z młodością i zachodniopomorskie akcenty. Rozgrywający - Paweł Zagumny przez trzy lata grał w Morzu, a urodzony w Świnoujściu wychowanek nadmorskiego Maratonu - Michał Ruciak ma być objawieniem turnieju.
Nasza drużyna na podium europejskiego mundialu nie była od 26 lat. W tym czasie były medale olimpijskie, sukcesy na mistrzostwach świata, ale na kontynencie jakoś nie możemy przebić się do czołówki. Teraz ma się to zmienić. Nowy trener biało - czerwonych Daniel Castellani zapewniał przed wyjazdem, że interesuje go udział w półfinałach, a każdy wynik poniżej czwartego miejsca będzie dla niego porażką.
Skład jest mocny - doświadczenie połączone z młodością i zachodniopomorskie akcenty. Rozgrywający - Paweł Zagumny przez trzy lata grał w Morzu, a urodzony w Świnoujściu wychowanek nadmorskiego Maratonu - Michał Ruciak ma być objawieniem turnieju.

Radio Szczecin