W środę ograli Górnika Zabrze dziś będą chcieli pokonać Górnika Łęczna. Piłkarze szczecińskiej Pogoni rozegrają kolejne spotkanie w rozgrywkach o mistrzostwo I ligi.
Podopieczni Piotra Mandrysza staną przed szansą odniesienia trzeciego z rzędu zwycięstwa w tym sezonie, które przy korzystnych rozstrzygnięciach w innych meczach, może dać pozycję lidera w tabeli. Po występie w Zabrzu trudno nawet spodziewać się innego wyniku jak zwycięstwo, ale piłka ma swoje prawa a Górnik z Łęcznej już od pięciu spotkań nie wie co to porażka. - Czeka na ciężki bój o zwycięstwo - podkreśla pomocnik Pogoni - Krzysztof Przytuła. Krzysztof Hrymowicz dodaje, że "będziemy walczyć, bo przecież gramy u siebie".
Tym bardziej, ze trzeba pokazać się szczecińskiej publiczności, która po zwycięstwie w Zabrzu zechce z pewnością mocniej oklaskiwać swój zespół. - Liczymy, że przyjdzie prawie cały stadion, liczebnością dorównamy Zabrzu, a dopingiem na pewno przewyższymy - uważa Przytuła.
Mecz Pogoni z Górnikiem Łęczna o godzinie 19.
Tym bardziej, ze trzeba pokazać się szczecińskiej publiczności, która po zwycięstwie w Zabrzu zechce z pewnością mocniej oklaskiwać swój zespół. - Liczymy, że przyjdzie prawie cały stadion, liczebnością dorównamy Zabrzu, a dopingiem na pewno przewyższymy - uważa Przytuła.
Mecz Pogoni z Górnikiem Łęczna o godzinie 19.

Radio Szczecin