Piłkarze ręczni Energetyka Gryfino zainaugurują dziś rozgrywki I ligi przed własną publicznością. Podopieczni Arkadiusza Augustyniaka podejmować będą drużynę AZS-u Warszawa.
Balkon hali gimnazjum imienia Olimpijczyków Polskich wypełni się z pewnością po brzegi - jak to było podczas pamiętnych meczów o awans na zaplecze ekstraklasy. Ale już spotkanie przed tygodniem pokazało, że nikt w tej lidze punktów za darmo nie odda.
Energetyk przegrał na inaugurację i teraz koniecznie chce zmazać plamę w pojedynku z drużyną, która również nie najlepiej rozpoczęła tegoroczne rozgrywki. Akademicy z Warszawy to młody zespół oparty na swoich wychowankach, ale mający też w składzie doświadczonych graczy z ligową przeszłością. Dla obu zespołów liczy się tylko zwycięstwo, więc możemy się spodziewać wielu emocji w specyficznej wąskiej hali, która na pewno będzie większym atutem gospodarzy. Zainteresowanie meczem jest ogromne. Początek spotkania o godzinie 11 a drzwi hali otwarte zostaną godzinę wcześniej.
Energetyk przegrał na inaugurację i teraz koniecznie chce zmazać plamę w pojedynku z drużyną, która również nie najlepiej rozpoczęła tegoroczne rozgrywki. Akademicy z Warszawy to młody zespół oparty na swoich wychowankach, ale mający też w składzie doświadczonych graczy z ligową przeszłością. Dla obu zespołów liczy się tylko zwycięstwo, więc możemy się spodziewać wielu emocji w specyficznej wąskiej hali, która na pewno będzie większym atutem gospodarzy. Zainteresowanie meczem jest ogromne. Początek spotkania o godzinie 11 a drzwi hali otwarte zostaną godzinę wcześniej.

Radio Szczecin