Piłkarze Pogoni Szczecin przegrali z ŁKS-em Łódź 0:2. Tymczasem kibice przegrali z delegatem Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Kibice portowej jedenastki wywiesili na płocie okalającym boisko transparent, który nie spodobał się wysłannikowi piłkarskiej centrali. Delegat PZPN Michał Dołożenko w 18 minucie zagroził przerwaniem środowego spotkania jeżeli fani nie usuną flagi, na której widniało hasło "Lato...to kolejny przykład na to jak bohater stał się...".
Były bramkarz Pogoni a obecnie zawodnik ŁKS-u Bogusław Wyparło uważa, że transparent nie był obraźliwy. - Po raz kolejny delegat, nie wiem, czy nie do widzi czy nie umie czytać, bo ja nie widziałem tam nic obraźliwego - mówi Wyparło.
Kibice Pogoni sporną flagę zdjęli w przerwie spotkania co odnotował w pomeczowym protokole delegat związku. Szczeciński klub za ten transparent najprawdopodobniej jednak zostanie w przyszłym tygodniu ukarany finansowo przez Wydział Dyscypliny PZPN.
Były bramkarz Pogoni a obecnie zawodnik ŁKS-u Bogusław Wyparło uważa, że transparent nie był obraźliwy. - Po raz kolejny delegat, nie wiem, czy nie do widzi czy nie umie czytać, bo ja nie widziałem tam nic obraźliwego - mówi Wyparło.
Kibice Pogoni sporną flagę zdjęli w przerwie spotkania co odnotował w pomeczowym protokole delegat związku. Szczeciński klub za ten transparent najprawdopodobniej jednak zostanie w przyszłym tygodniu ukarany finansowo przez Wydział Dyscypliny PZPN.

Radio Szczecin