Marcin Matkowski i Mariusz Fyrstenberg w finale gry podwójnej tenisowego turnieju w Szanghaju! Szczecińsko - warszawski debel wygrał dziś swój mecz półfinałowy tracąc w całym pojedynku 5 gemów.
Tylko 5 gemów w półfinale i to nie z byle jaka parą - austriackimi dominatorami Jurgenem Melzerem i Julianem Knowlem.
Polacy koncertowo rozpoczęli ten mecz bombardując kort przeciwników świetnymi serwisami, z którymi rywale w żaden sposób nie potrafili sobie poradzić. Stąd gładkie 6:1 i trochę rozluźnienia po stronie Polaków. Więcej emocji w drugim secie. Tutaj idą cios za cios, obie pary przełamują rywali - stąd dalej mamy wyrównaną walkę. Austriacy lepiej grają w odbiorze, nasi częściej muszą asekurować się drugim serwisem i tak było do stanu 4:4. Później znów przełamanie Polaków i przy własnym serwisie pełna kontrola w ostatnim gemie i zwycięstwo 6:4.
Szanghaj szczęśliwy dla Matkowskiego i Fyrstenberga. Jutro rano naszego czasu Polacy zagrają o zwycięstwo z francuzami Julienem Benneteau i Jo-Wilfridem Tsongą. Za zwycięstwo mogą zarobić tysiąc wymarzonych punktów rankingowych i wzbogacić się o 252 tysiące dolarów.
Polacy koncertowo rozpoczęli ten mecz bombardując kort przeciwników świetnymi serwisami, z którymi rywale w żaden sposób nie potrafili sobie poradzić. Stąd gładkie 6:1 i trochę rozluźnienia po stronie Polaków. Więcej emocji w drugim secie. Tutaj idą cios za cios, obie pary przełamują rywali - stąd dalej mamy wyrównaną walkę. Austriacy lepiej grają w odbiorze, nasi częściej muszą asekurować się drugim serwisem i tak było do stanu 4:4. Później znów przełamanie Polaków i przy własnym serwisie pełna kontrola w ostatnim gemie i zwycięstwo 6:4.
Szanghaj szczęśliwy dla Matkowskiego i Fyrstenberga. Jutro rano naszego czasu Polacy zagrają o zwycięstwo z francuzami Julienem Benneteau i Jo-Wilfridem Tsongą. Za zwycięstwo mogą zarobić tysiąc wymarzonych punktów rankingowych i wzbogacić się o 252 tysiące dolarów.

Radio Szczecin