- Cieszę się, że w takiej właśnie formie czczona jest ich pamięć - podkreślała Irena Szewińska, która była gościem tegorocznego Międzynarodowego Mityngu Lekkoatletycznego im. Władysława Komara i Tadeusza Ślusarskiego, który w piątek wieczorem zakończył się w Międzyzdrojach.
- Przyjechałam tu z przyjemnością, ponieważ bardzo dobrze znałam i Władzia Komara, i Tadzia Ślusarskiego - mówiła Irena Szewińska. - Cieszę się, że w tej formie czczona jest ich pamięć.
Drugie miejsce w skoku o tyczce zajął mistrz świata Paweł Wojciechowski, który w
Międzyzdrojach pokusił się o podsumowanie całego sezonu.
- Cały ten sezon jest "bolesny", poprzedni był niesamowicie udany, a teraz spadam na sam dół - przyznał Wojciechowski. - Wiem, że to nie ostatni taki sezon, ale będzie dla mnie ogromnym doświadczeniem.
Za rok jubileuszowa XV edycja mityngu.
Drugie miejsce w skoku o tyczce zajął mistrz świata Paweł Wojciechowski, który w
Międzyzdrojach pokusił się o podsumowanie całego sezonu.
- Cały ten sezon jest "bolesny", poprzedni był niesamowicie udany, a teraz spadam na sam dół - przyznał Wojciechowski. - Wiem, że to nie ostatni taki sezon, ale będzie dla mnie ogromnym doświadczeniem.
Za rok jubileuszowa XV edycja mityngu.
- Przyjechałam tu z przyjemnością, ponieważ bardzo dobrze znałam i Władzia Komara, i Tadzia Ślusarskiego - mówiła Irena Szewińska. - Cieszę się, że w tej formie czczona jest ich pamięć.

Radio Szczecin