Polka w niedzielę minęła linię mety jako pierwsza w biegu na 9 km stylem dowolnym - ostatnią rundą turnieju - i jako pierwsza zawodniczka po raz czwarty z rzędu wygrała ten prestiżowy cykl.
Justyna Kowalczyk przed ostatnim etapem Tour de Ski miała sporą przewagę (dwie minuty i osiem sekund) nad najgroźniejszą rywalką - Therese Johaug. Część rywalizacji odbywała się jednak na "piekielnej" górze - Alpe Cermis, gdzie nasza zawodniczka utraciła większość przewagi, zachowała jednak prowadzenie.
Kornelia Kubińska ukończyła bieg na 37. pozycji, natomiast Paulina Maciuszek na 40.
Kornelia Kubińska ukończyła bieg na 37. pozycji, natomiast Paulina Maciuszek na 40.

Radio Szczecin