Iga Świątek odpadła w ćwierćfinale turnieju WTA 1000 w Dausze. Rozstawiona z numerem jeden polska tenisistka przegrała z Greczynką Marią Sakkari 6:2, 4:6, 5:7. Spotkanie trwało 2 godziny i 29 minut.
Pierwszy set w wykonaniu Świątek był bardzo dobry. Łatwo wygrywała swoje gemy serwisowe, dwukrotnie przełamała rywalkę i znalazła się w połowie drogi do półfinału.
Wynik 1/4 finału:
Maria Sakkari (Grecja) - Iga Świątek (Polska, 1) 2:6, 6:4, 7:5.
Edycja tekstu: Jacek Rujna
Znacznie więcej działo się w kolejnych setach.
Drugi zaczął się od prowadzenia Sakkari 3:0. Polka doprowadziła do remisu 4:4 i wydawało się, że odzyskuje kontrolę. W kolejnym gemie miała dwa break pointy, ale nie wykorzystała ich. Następnie przegrywając 5:6 nie utrzymała serwisu i Greczynka wyrównała stan meczu.
W decydującej partii Świątek również wpędziła się w kłopoty. Przegrywała już 2:5, jednak obroniła piłkę meczową i doprowadziła do stanu 5:5. W kolejnym gemie serwująca Sakkari odskoczyła na 6:5. Następnie serwująca pod presją Polka ponownie nie utrzymała podania.
Co prawda przy stanie 15:40 znów obroniła piłkę meczową i przez moment wydawało się, że z kolejną też sobie poradzi. Zagrywając woleja trafiła jednak w siatkę i spotkanie się zakończyło.
Świątek w Katarze była najwyżej rozstawiona, bo z udziału zrezygnowała liderka rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka. Polka wygrywała ten turniej w latach 2022-2024. Poprzednią edycję zakończyła na półfinale. Z Sakkari ma teraz bilans 4-4.
Odpadnięcie w ćwierćfinale może kosztować Świątek drugie miejsce w światowym rankingu. W poniedziałkowym notowaniu wyprzedzi ją Kazaszka Jelena Rybakina, jeśli w Dausze dotrze do finału.
We wtorek w 2. rundzie Magdalena Fręch przegrała z Amerykanką Ann Li 3:6, 4:6. W poniedziałek natomiast w tej fazie odpadła Magda Linette, która przegrała z rozstawioną z numerem piątym Rosjanką Mirrą Andriejewą 6:7 (0-7), 1:6.
Maria Sakkari (Grecja) - Iga Świątek (Polska, 1) 2:6, 6:4, 7:5.
Edycja tekstu: Jacek Rujna

Radio Szczecin