W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o statusie osoby najbliższej i umowie o wspólnym pożyciu.
Projekt ma uregulować sytuację prawną osób żyjących w związkach nieformalnych.
Proponowane przepisy wprowadzają do polskiego prawa umowę o wspólnym pożyciu zawieraną przed notariuszem i rejestrowaną w Urzędzie Stanu Cywilnego. Po jej podpisaniu partnerzy uzyskają status osoby najbliższej z prawem m.in. do informacji o stanie zdrowia czy wspólnego rozliczania podatków. Projekt nie przewiduje adopcji dzieci.
- Ta ustawa niczego nikomu nie zabiera, niczego nikomu nie narzuca, ale wielu osobom daje poczucie godności i bezpieczeństwa - podkreślała ministra Katarzyna Kotula.
Jak wskazała, chodzi o realną ochronę prawną dla setek tysięcy par. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało wniosek o odrzucenie projektu.
Poseł Marcin Warchoł mówił, że to pierwszy krok do adopcji dzieci. - Tworząc te fikcje małżeństwa, absolutnie zwalniacie te związki homoseksualne z jakichkolwiek obowiązków, dając im niezliczone przywileje.
Projekt trafił do dalszych prac w komisjach. W otoczeniu prezydenta już jednak pojawiają się sygnały o możliwym wecie ustawy.
Proponowane przepisy wprowadzają do polskiego prawa umowę o wspólnym pożyciu zawieraną przed notariuszem i rejestrowaną w Urzędzie Stanu Cywilnego. Po jej podpisaniu partnerzy uzyskają status osoby najbliższej z prawem m.in. do informacji o stanie zdrowia czy wspólnego rozliczania podatków. Projekt nie przewiduje adopcji dzieci.
- Ta ustawa niczego nikomu nie zabiera, niczego nikomu nie narzuca, ale wielu osobom daje poczucie godności i bezpieczeństwa - podkreślała ministra Katarzyna Kotula.
Jak wskazała, chodzi o realną ochronę prawną dla setek tysięcy par. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało wniosek o odrzucenie projektu.
Poseł Marcin Warchoł mówił, że to pierwszy krok do adopcji dzieci. - Tworząc te fikcje małżeństwa, absolutnie zwalniacie te związki homoseksualne z jakichkolwiek obowiązków, dając im niezliczone przywileje.
Projekt trafił do dalszych prac w komisjach. W otoczeniu prezydenta już jednak pojawiają się sygnały o możliwym wecie ustawy.

Radio Szczecin