Prezydent Karol Nawrocki uważa, że dyskusja na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego na temat kontaktów Włodzimierza Czarzastego sprawy nie zamyka. Zamierza porozmawiać o tej kwestii z ministrem koordynatorem służb specjalnych i szefami służb.
Tym razem w wąskim gronie, z zachowaniem najwyższych rygorów tajemnicy.
Rzecznik prezydenta minister Rafał Leśkiewicz powiedział, że Włodzimierz Czarzasty odmówił w czasie RBN-u odpowiedzi na pytania, a w części posiedzenia dotyczącej tej sprawy nie było na sali premiera Donalda Tuska.
I wobec tych kolejnych wątpliwości pan prezydent zaprosi ministra koordynatora do spraw służb specjalnych, a także szefów służb specjalnych na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego - dodał Leśkiewicz.
Wcześniej obrady RBN-u podsumował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Ustawka się nie udała, tak mówił w rozmowie z dziennikarzami.
Wiecie Państwo o tym, że pan premier Donald Tusk miał podobne stanowisko i nie chcąc uczestniczyć w tej części, Wyszedł, bo nie uczestniczy się w ustawkach - dodał Czarzasty.
Premier Donald Tusk uważa z kolei, że prezydent Karol Nawrocki powinien być szczególnie ostrożny w formułowaniu oskarżeń, że jak ktoś obraca się w złym towarzystwie to go dyskwalifikuje.
Rzecznik prezydenta minister Rafał Leśkiewicz powiedział, że Włodzimierz Czarzasty odmówił w czasie RBN-u odpowiedzi na pytania, a w części posiedzenia dotyczącej tej sprawy nie było na sali premiera Donalda Tuska.
I wobec tych kolejnych wątpliwości pan prezydent zaprosi ministra koordynatora do spraw służb specjalnych, a także szefów służb specjalnych na spotkanie do Pałacu Prezydenckiego - dodał Leśkiewicz.
Wcześniej obrady RBN-u podsumował marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Ustawka się nie udała, tak mówił w rozmowie z dziennikarzami.
Wiecie Państwo o tym, że pan premier Donald Tusk miał podobne stanowisko i nie chcąc uczestniczyć w tej części, Wyszedł, bo nie uczestniczy się w ustawkach - dodał Czarzasty.
Premier Donald Tusk uważa z kolei, że prezydent Karol Nawrocki powinien być szczególnie ostrożny w formułowaniu oskarżeń, że jak ktoś obraca się w złym towarzystwie to go dyskwalifikuje.
Edycja tekstu: Natalia Chodań

Radio Szczecin