To wydana w 1997 roku VII część wielkiej sagi zwanej Final Fantasy
Ta była przełomowa: po raz pierwszy w trójwymiarze, na płytach CD na których były także przepiękne filmy dopowiadające nam historię przygód Clouda, Barreta, Tify, Aeris i wielu jeszcze innych zaskakujących postaci, na przykład wampira, czy mówiącego wilka (a może to był pies - powiedzmy mityczne stworzenie z sympatycznym pyskiem i na czterech łapach)
To był tak zwany "system seller" - miliony graczy kupowało pierwszą konsolę Playstation, aby pograć w Final Fantasy VII
Gra bez wad?
Dla wielu jest jedna, ale zasadnicza - to japońskie RPG, a więc nie zabraknie wielkookich postaci z ogromnymi mieczami, czy gadających stworzeń przypominających serek tofu...
Ale może warto się przełamać, bo gra jest naprawdę wspaniała - i wyszła także w wersji na PC-ta. A posiadacze Playstation 3 i PSP mogą ją ściągnąć za niewielkie pieniądze z sieci.

Radio Szczecin