Dark Souls jak wiemy nagrody na GDC nie zdobyło, ale dobra informacja dla hardkorowych graczy jest taka, że From Software myśli już o kontynuacji tego niezwykłego tytułu. Czy będzie to część druga nie wiadomo - wszak "jedynką" było recenzowane także przez nas Demon's Souls. Przedstawiciel studia zapewnia, że "developer zawsze skupiał się na odbiorcach hardcorowych i upodobał sobie gry akcji RPG w klimatach mrocznego fantasy". Podobno przyglądają się także tabletom i smartfonom.
Zanim nastał Dark Souls, miano produkcji dla prawdziwych twardzieli dzierżyła seria Ninja Gaiden. Trzecia część przygód Ryu Hayabusy zadebiutuje już 20 marca, w sieci pełno screenów i filmów z rozgrywki. A ta, według twórców gry ma z jednej strony zyskać nowych fanów, ale nie odstraszyć dotychczasowych miłośników tej krwawej rąbanki. Jak gra wpadnie w nasze ręce - nie omieszkamy Wam powiedzieć, czy warta jest wydanych na nią pieniędzy.
Oglądaliście już na naszej stronie radioszczecin.pl/giermasz demo pokazujące możliwości Unreal Engine 4? "Samaritan" wygląda jak film, ale podobno możliwości silnika graficznego są znacznie, znacznie większe. W sieci można znaleźć wypowiedź Marka Reina, szefa studia Epic Games. Jego zdaniem, postęp w pracy nad nowymi układami graficznymi jest tak duży, że "w porównaniu z tym, co zaoferuje Unreal Engine 4, „Samaritan” jest „kiepskiej jakości demem”.
A konkurencja nie śpi, Crytek zapowiada prawdziwie sensacyjną wiadomość. Twórcy Cry Engine, ustami szefa studia - a jakże - zapowiadają, że w przyszłym miesiącu pokażą coś, co spowoduje istny "opad szczęki" graczy. Spekuluje się, że chodzi albo o Crysis 3 albo o Time Splitters 4. W międzyczasie trwają prace nad Ryse dla Xbxa 360 i kolejnej części Homefront.
Fani Formuły 1 już czekają w boksach - bo inauguracja sezonu już w ten weekend, a gracze już wiedzą: kolejne części gier o najszybszych wyścigowych samochodach świata dalej będzie produkować studio Codemasters. Dwie ostatnie odsłony przygotowane przez "Mistrzów Kodu" sprzedały się bardzo dobrze - mimo pewnych zastrzeżeń - i szef F1 Bernie Ecclestone właśnie przedłużył umowę z developerem i to na parę najbliższych lat.
Co się sprzedaje, a co nie? Sony pochwaliło się ostatnio, że w sumie sprzedało 14 milionów wszystkich części przygód Natana Drake'a czyli serii Uncharted. Nie wiemy jednak, jak radzi sobie najnowsze "Golden Abyss" na Playstation Vita, ale jest niemal pewne, że o kolejnych kontynuacjach przygotowanych przez Naughty Dog jeszcze usłyszymy.
Nie sprzedało się - przynajmniej na razie i w USA - Asura’s Wrath i Syndicate, dobrze radzi sobie Kingdoms of Amalur: Reckoning. Co warte podkreślenia, to tytuł sfinansowany w całości z prywatnej kieszeni. Recenzenci chwalą, ale i wytykają monotonię - oby powstała część druga, która, tak jak Assasins Creed II, znacznie poprawi jakość zabawy.
Świetnie sprzedaje się - oczywiście - Mass Effect 3. Co ciekawe, część z tych, którzy grę przeszli, domagają się zmiany... zakończenia. Może jakieś DLC? Bioware już wypuszcza dodatki, więc kto wie?...