Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Niektóre gry to powinno się chyba zostawić w spokoju. Bardzo lubię wracać do poszczególnych tytułów po ich liftingu, ale umówmy się, porządnym liftingu, a nie takim, który polega na wygładzeniu kilku konturów i reklamowaniu go jako nowy produkt. Tak niestety jest z odświeżoną trylogią Devil May Cry. Produkcja to "poprawione" pierwsze trzy części DMC, ale to poprawione biorę w duży cudzysłów. Zmienione, to chyba bardziej by pasowało. Nie będę opisywał każdej części po kolei, bo to mija się z celem. Bardziej chodzi o wrażenia, jakich doznałem po odpaleniu.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy Cenega .
GIERMASZ-Recenzja Devil May Cry HD Collection

Czego oczekiwałem? W sumie nie wiem. Może trochę zbyt wiele, na pewno chciałem czegoś więcej. Co dostałem? W sumie to nic nowego. Znane mi gry, czyli hack and slash z perspektywy trzeciej osoby, w których rozprawiamy się z hordami demonów, ale też gry, które zbudowały wiele godzin wspaniałych wspomnień dla całych rzeszy graczy. Ale kolejny raz okazało się, że wspomnienia jednak idealizują przebyte wrażenia, a developerzy często nie potrafią albo nawet nie wywołać wrażenia, że próbowali odtworzyć tamten czas. Bo niestety Devil May Cry HD Collection właściwie nie ma niczego nowego do zaoferowania.

Wiem, może taki był zamysł - stare, lubiane danie, odgrzane i podane na eleganckim półmisku. Zamiast tego miałem wrażenie dostałem jakąś mrożonkę wrzuconą po raz piąty do mikrofalówki. Grafika jest poprawiona, ale sprowadza się to właściwie do wygładzenia tekstur, podniesienia rozdzielczości... i to właściwie tyle. Choć ta poprawa niekoniecznie wyszła serii na dobre, bo część tekstur po prostu się rozłazi, ten zabieg też spowodował, że znacznie wyraźniej widać niedociągnięcia graficzne, które w momencie wydania poszczególnych części były normą, a teraz rażą. Całość wygląda po prostu na robioną na kolanie i niedbałą.

Do tego pozostawienie całej reszty w niezmienionym stanie oznacza również pozostawienie błędów, za które gracze krytykowali gry już w momencie premiery. Przede wszystkim dwójkę, na której nie zostawili suchej nitki za nieudany system walki, brzydkie miejscówki i... całą masę innych błędów. A wpakowanie dwójki w - przypominam - pakiet, który zawiera gry w niezmienionej odsłonie poza grafiką jest kolejnym z nich, popełnionym po kilkunastoletniej przerwie.

Najlepiej wypada trójka, choć i tutaj wspomnienia dramatycznie walą o glebę w zderzeniu ze współczesnymi realiami. Jeśli lubicie przygody Dantego, zostańcie przy wspomnieniach, poczekajcie aż w końcu ktoś wpadnie na pomysł zrobienia porządnego liftingu. A jak nie graliście, a chcielibyście dowiedzieć się, o co chodzi w oryginalnej serii... No decyzja należy oczywiście do Was, ale jeśli się zdecydujecie to przygotujcie się na powiew czasów minionych. Mocno minionych. I mocny powiew.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345