Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Moonlighter: Between Dimensions
Moonlighter: Between Dimensions
Pośród bezkresnego morza gwiazd leży kraina tak stara, jak wyobraźnia - od tego zdania rozpoczyna się przygoda w grze Moonlighter. I chociaż produkcja pojawiła się na konsolach jakoś rok temu, to od niedawna twórcy przygotowali do niej również DLC - Between Dimensions. Dlatego o niej mówimy. Warto jednak powiedzieć o podstawce - wiele dobrego i złego za jednym razem. Moonlighter to gra RPG w której wcielamy się w rolę kupca Willa. Kupca, który snuje plany zostania bohaterem. Dostajemy klasyczny motyw gier fantasy, w którym postać którą kierujemy chce uratować świat przed złem, które czai się za rogiem. Jednocześnie, nie zapominamy o swoich "kupieckich obowiązkach", czyli prowadzimy sklep w mieście Rynoka, z którego pochodzimy.

Grę do recenzji dostaliśmy od polskiego wydawcy firmy 11 bit studios.
GIERMASZ-Recenzja Moonlighter

Zło, o którym wspomniałem, czai się w lochach, które znajdują się nieopodal miasteczka. Jak mówi historia, kiedyś w świecie Moonlightera byli bohaterowie, którzy mierzyli się z potworami, jednak teraz większość z nich już nie żyje. Will, czyli główny bohater, wchodzi do lochów i zdobyte tam artefakty sprzedaje w swoim sklepie. W praktyce wygląda to tak, że wszystkie znajdźki z lochów możemy wystawić na sprzedaż, a mieszkańcy Rynoki chętnie je od nas odkupią - o ile cena będzie zadowalająca.

Dwa główne filary rozgrywki w Moonlighterze to właśnie walka i handel. System jest prosty i przejrzysty od samego początku gry - wchodzimy do lochów, eksplorujemy kolejne pomieszczenia, po czym używając amuletu wracamy do miasta. W sklepie możemy wystawiać znalezione przedmioty oraz ustalać ich cenę. Smutny wyraz twarzy klientów wskaże nam na to, że cena jest za wysoka - wówczas możemy ją obniżyć. Sami więc ustalamy swój zysk. Jeżeli danego przedmiotu sprzedamy w ciągu kilku dni dużo, to cena za jaką kupią go następni klienci będzie spadała - podstawowe zasady popytu i podaży.

System walki w Moonlighterze jest również bardzo prosty, bo nie musimy używać skomplikowanych kombinacji klawiszy. Mamy odskoki i ciosy bronią białą - to tyle i aż tyle, ponieważ będziemy musieli szybko unikać ataków wroga i oczywiście kontratakować w odpowiednim momencie - szczególnie w walkach z bossami. Do wyboru mamy trzy poziomy trudności: normalny, trudny i bardzo trudny. Twórcy gry sugerowali trudny, więc ten wybrałem. Nie zawiodłem się, ponieważ Moonlighter bywa momentami bardzo wymagający. Z przeciwnikami walczycie głównie w lochach, gdzie pole manewru jest ograniczone. Oprócz tego, czasami zdarzyło mi się wylądować w przepaści, których nie mało na poszczególnych poziomach.

Celem gry, a zarazem największym marzeniem Willa, czyli naszego bohatera, jest otworzenie największego, piątego lochu. Żeby to zrobić musimy pokonać bossów w czterech wcześniejszych lokacjach.

We wspomnianym wcześniej DLC Between Dimensions dostajemy nowy portal. Dzięki niemu gracze otrzymują nowe lokacje, przedmioty takie jak zbroje, miecze czy artefakty. W dodatku otrzymujemy to, czego zabrakło mi w podstawowej wersji gry, czyli nieco więcej informacji na temat świata w którym znajduje się miasto Rynoka. Jest również dodatkowy wątek fabularny.

Twórcy aktualizują grę na bieżąco. Na przestrzeni ostatnich miesięcy pojawiały się poprawki do Moonlightera. Okazuje się, że prostota tej produkcji jest jej mocną stroną. Wchodzimy do lochów, łupimy i grabimy z czego się da, po czym wracamy do naszego sklepu, żeby sprzedać kosztowności z jak największym zyskiem.

Minusem gry są monotonne lochy. Lokacje później są do siebie bardzo podobne, różnią się liczbą i typem wrogów - mało tutaj nowości, których nie spodziewajmy się zbyt prędko w miarę przechodzenia gry. Moim zdaniem, czego mi zabrakło, to na pewno nieco bardziej rozbudowanej fabuły. Może jakichkolwiek wyborów? Gdybym mógł podjąć kilka kluczowych dla świata decyzji, z pewnością gra byłaby ciekawsza.

Pomimo tych kilku braków, Moonlightera polecę każdemu, kto lubi niekończący się grind i wydawanie zarobionych w sklepie pieniędzy na ulepszenia postaci, mikstury, miecze i takie tam. Gra mogłaby być nawet pozycją solidną, gdyby nie brak wspomnianych wcześniej aspektów. Tak, wydaje się po prostu niepełna.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345