Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Shady Part of Me
Shady Part of Me
Shady Part of Me nie jest grą nową, bo wyszła w 2020 roku. Jednak wisiała na mojej kupce wstydu, bo intrygowała mnie wyglądem i emocjonalną opowieścią. A że jest to rozgrywka na dosłownie 5-6 godzin i trafiła właśnie do abonamentu Game Pass, postanowiłem w końcu nadrobić tę zaległość. I nie żałuję.

Grę do recenzji pobraliśmy w ramach abonamentu Game Pass.
Recenzja Shady Part of Me

Jest to opowieść dość smutna, miejscami przygnębiająca, przedstawiająca historię dziewczynki i jej cienia. Przygoda - jeśli mogę użyć takiego słowa - umiejscowiona jest w szpitalu, a cel jest jeden: znaleźć drogę ucieczki. Zarówno bohaterka, jak i jej cień, mają swoje charaktery, wady, zalety, marzenia i obawy, ale z czasem ich wieź staje się coraz mocniejsza, a relacja bardziej widoczna. To nie jest kolorowa i przyjazna opowieść, ale świetnie obserwuje się zachodzące w nich zmiany.

Shady Part of Me jest połączeniem fabularnej gry logicznej z elementami platformowymi, a wszystko to w onirycznym szarym świecie. Co ciekawe, rozgrywka dzieje się zarówno w trójwymiarze, jak i na płaskich powierzchniach, wszystko zależy od tego, którą postacią sterujemy. A całość polega na umiejętnym wykorzystaniu światła i cienia. Dziewczynka boi się światła, a cień - co oczywiste - ciemności. Postaci muszą współpracować, bo samodzielnie niewiele mogą.

Gra prezentowana jest z perspektywy bocznej, dzięki czemu w świecie można poruszać się trójwymiarową dziewczynką, a po ścianach, podłogach i innych płaskich powierzchniach, jej dwuwymiarowym cieniem. Praktycznie każda zagadka wymaga współpracy obu postaci, między którymi można swobodnie się przełączać. Raz w świecie 3D zasłonić odpowiednio światło, by stworzyć przejście dla drugiej bohaterki, innym razem w płaszczyźnie dwuwymiarowej przesunąć dźwignię - a raczej jej cień. Są elementy platformowe, dosłownie kilka zręcznościowych, tu trzeba coś przesunąć, tam gdzieś wskoczyć.

Gdy ma się świadomość, że widziane plansze to zmagania emocjonalne dziecka, odbiór jest zupełnie inny. W tej poetyckiej podróży obie postaci muszą się uczyć, współpracować i rozwijać. Wszystko po to, by doświadczyć emocji wewnątrz bohaterki i pomóc jej wydostać się z tego nieciekawego snu. Shady Part of Me nie stawia wyzwania, tylko kładzie nacisk na przezywanie historii. Pomaga w tym urzekająca, surrealistyczna estetyka, oddana w wyjątkowym akwarelowym stylu.

Mechanicznie gra jest dość prosta, za to jej odbiór jest mocny, widziane historie i padające słowa zapadają w pamięć. Twórcy osiągnęli efekt, który zamierzali, bo jest to bardziej doświadczenie niż czysta rozrywka. Shady Part of Me ma ponad 4 lata, ale ta gra się nie starzeje. Nie tylko graficznie, ale też jeśli chodzi o przesłanie i siłę emocji. Dlatego dostaje zasłużone 8/10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345