Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Civilization 7
Civilization 7
Ech, Cywilizacja. Mogę chyba powiedzieć bez jakichś wielkich kontrowersji – jedna z największych i najbardziej lubianych przez fanów serii gier komputerowych. Po ponad trzydziestu latach istnienia serii (pierwsza odsłona wyszła już w 1991 roku) doczekaliśmy się gry z numerem siedem. Z jednej strony można powiedzieć – co może się zmienić, to dalej „Civka”. Z drugiej – no właśnie, trochę się zmieniło. I chyba niekoniecznie na lepsze.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od dystrybutora, firmy Cenega.
Recenzja Civilization 7

Najbardziej drastyczną nowością jest rezygnacja z klasycznego podziału na okresy, a przejście na epoki. Z wierzchu może wygląda to tylko jak semantyczna poprawka, jednak pod względem mechaniki zmiana jest ogromna. W poprzednich Cywilizacjach jedną wybraną nację przeciągaliśmy przez antyk, średniowiecze, renesans i tak dalej, i tak dalej. Obecnie jednak można by się kłócić, że gramy tak naprawdę trzy luźno powiązane ze sobą rozgrywki. Przejście z epoki antyku do epoki odkryć a potem do współczesności wywraca nam do góry nogami porządek naszego wirtualnego świata. Był to zamierzony przez twórców zabieg, który na celu miał uniknięcie efektu śnieżnej kuli, czyli tego, kiedy jedna nacja zaczyna dominować i jest nie do powstrzymania. Do tego podczas takiego przejścia... zmieniamy swoje państwo. I to dosłownie. Tak na dobrą sprawę tylko nasz przywódca będzie z nami od początku do końca naszej rozgrywki. Czy to dobre rozwiązanie? Z jednej strony – mamy możliwość eksploracji różnych taktyk, bonusów i zasobów, które dają nam różne państwa, z drugiej jednak – wśród fanów zaleciało to trochę herezją. No bo jak to Napoleon ma rządzić Stanami Zjednoczonymi czy Katarzyna Wielka ma być carycą Meksyku? Dodatkowo zmiana epoki to trochę twardy reset, jeżeli chodzi o zasady, jednostki, a nawet państwa-miasta.

To nie jedyna zmiana w siódmej części Cywilizacji. Inaczej rozgrywamy dyplomację, zarządzanie robotnikami czy wojskami, a nawet warunki zwycięstwa są nieco inne. Twórcy zapowiadali rewolucję i takową zafundowali graczom. Problem jest jednak taki, że gra wydaje się w pewien sposób nieukończona. Do dyspozycji mamy kilkunastu przywódców i koło trzydziestu nacji, co fanatykom serii nie przypadło za bardzo do gustu. Dodatkowo ominięcie takich narodów, jak choćby Imperium Brytyjskie, Holandia czy brak reprezentacji Wikingów trochę wygląda jak faux pas, trochę jak przygotowanie pod wydawanie znacznej ilości DLC-ków.

Opinie po premierze Cywilizacji VII są skrajnie podzielone. Tak musiało być podczas rewolucyjnej gry, która miała podnieść rękę na niektóre z założeń, które były z graczami od ponad trzech dekad. Na Steamie stosunek ocen pozytywnych do negatywnych to prawie równo pół na pół, na Metacriticu obecnie gracze dają grze 3,6 na 10, a opinie recenzentów rozkładają się na całej rozpiętości możliwych ocen. Niektórzy sygnalizują również to, że możemy znowu być świadkami casusu szóstej odsłony, która również na premierę była co najwyżej średnia, potem jednak wraz z patchami i dodatkami stała się bardziej grywalna. Cóż, ja czekałem na tą grę i w tym momencie trochę się zawiodłem. Pierwsze „wywrócenie stolika” przy zmianie epoki wprawił mnie w niezły szok termiczny, który niekoniecznie mi się podobał. Rozumiem rewolucję, ale jednak przy grze z rozwojem cywilizacji, twórcy powinni pamiętać trochę o tym, jak doszło do budowy imperium swojej marki. Miejmy nadzieję, że to nie będzie zmierzch Cywilizacji, a po kryzysie gra wyjdzie na prostą. Na ten moment jednak ocena to 5.5 na 10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345