Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
The End of the Sun
The End of the Sun
Wiele jest gier opartych na mitologiach – żeby nie szukać daleko choćby cała seria God of War. Niewiele jednak mieliśmy akcentów z naszych rodzimych, słowiańskich wierzeń. Fakt, był Wiedźmin, który jakoś nawiązywał do tych motywów, jeśli jednak myśleliście, że to najlepszy reprezentant tego nurtu, to odpowiedź się zmieniła. Polska gra The End of the Sun właśnie wysunęła się na prowadzenie. I to takie bardzo mocne.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców.
Recenzja The End of the Sun

The End of the Sun jest do bólu słowiańskie. Widać to już po odpaleniu gry i to w samym menu. Tam czeka na nas drewniana chata z dużym piecem, potem w grze przenosimy się w sielskie, zielone, można by nawet rzec znajome krajobrazy. Pełno zieleni, tu lasek, tu polana, tu jakaś rzeka. Ogólnie – pięknie i jakoś tak swojsko. Nie jest on za wielki, ale nie czujemy się klaustrofobicznie czy bez możliwości eksploracji.

The End of the Sun to symulator chodzenia. Nie mamy jakiejś walki, quick-time eventów czy innych fajerwerków, ale tutaj nie o to, nomen omen, chodzi, a o poznawanie tego świata i jego fabuły. A ta jest ciekawa. Wcielamy się w żercę. Czyli kapłana religii słowiańskiej. Naszym zadaniem jest, de facto, naprawianie przeszłości. Badamy, jak boski ptak ognia, Rarog, namieszał i odwracamy skutki, pomagając innym. Naszym głównym środkiem komunikacji jest ogień, przez co ogniska są kluczowe. Przez nie widzimy właśnie „ślady czasu”, które możemy zmieniać i stabilizować. Przemieszczamy się również między porami roku, co rzuca nas a to raz w Noc Kupały, raz w obrzęd Dziadów, raz widzimy wiosnę, ogólnie – robi robotę.

Warto też dodać, że twórcy naprawdę przyłożyli się, aby jak najpilniej odwzorować słowiański klimat. Na przykład podróżując do muzeów etnograficznych i skanując je, aby były jak najbardziej realistyczne w grze. Do tego sami nagrali dialogi, stworzyli muzykę – The End of the Sun to jak najbardziej do ostatniej linijki kodu dzieło swoich twórców, co jest jeszcze bardziej imponujące, kiedy uświadomimy sobie, że grę tworzyły trzy osoby.

Nawet jeżeli symulatory chodzenia niekoniecznie są gatunkiem, który zrywa was z krzesła, warto spróbować The End of the Sun. Piękna sceneria, ciekawa fabuła i słowiańska dusza gry przekona nawet tych bardzo nieprzekonanych. Nie jest to wybitnie długa gra, ale te kilka czy kilkanaście godzin na pewno nie będzie stracone. Ocena 9/10.
 

Zobacz także

2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Project Aurora [PC] To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Yoshi and the Mysterious Book [Switch 2] Większości graczy Yoshi kojarzy się raczej z drugim planem w grach Nintendo, warto jednak pamiętać, że zielony dinozaur nie po raz pierwszy jest głównym… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Phonopolis [PC] Jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć, że gry to także kultura, często jakościowa, to wystarczy takiej osobie pokazać dowolną produkcję czeskiego studia… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 The Caribou Trail [PC] Sześć miejsc, sześć jednakowych figur z brązu – patrzące w dal Karibu, czyli renifer tundrowy. Cztery stoją we Francji, jedna w Belgii, a jedna w Turcji… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Mixtape [Xbox Series X] Narracyjna gra przygodowa Mixtape mocno podzieliła graczy. Część zarzuca jej, że ma mało mechanik i że "przechodzi się sama". Nie, nie przechodzi i przypomnę… » więcej 2026-05-23, godz. 08:05 Tomodachi Life: Living the Dream [Switch 2] Już prawie 20 lat awatary Mii są ikonami konsol Nintendo. Pojawiły się one na pierwszym Wii i zostały z nami do teraz. Co prawda ich udział trochę zmalał… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Story of Seasons: Grand Bazaar [PlayStation 5] Z tą grą jest tak, jak z tym rzadko spotykanym rodzajem ludzi, których lubi się po wymianie zaledwie dwóch zdań. Może nie mają aparycji, do których przyzwyczaiły… » więcej
12345