Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Kamikaze Lassplanes
Kamikaze Lassplanes
To jedna z trudniejszych gier do oceny. Polskie Kamikaze Lassplanes łączy przegadaną, miejscami obyczajowo-romantyczną wizualną nowelę z intensywną lotniczą strzelaniną w stylu shoot 'em up. Tak jak na jedno reagowałem uczuleniem, tak drugim zachwycałem się bez reszty. Twórcy na szczęście znaleźli złoty środek.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców, studia Inky Dreams.
Recenzja Kamikaze Lassplanes.

Jest to debiut rodzimego studia Inky Dreams, które chyba nie było pewne, które aspekty powinny być dominujące. Widać, że lubią oba gatunki, więc postanowili je połączyć. Oto mamy pilota Waltera, steampunkowe królestwo podbite przez wrogie imperium, tajemniczą moc i tę ostatnią nadzieję, w postaci podniebnych baz stawiających opór najeźdźcy. Teraz usiądźcie, bo ja oniemiałem. Najważniejszą bronią są Lassplanes, czyli... dziewczyny-samoloty. Tak, dobrze słyszycie. Dziewczyny, które są także latającymi maszynami zagłady. Wraz z postępem rozległej i przegadanej fabuły dowiadujemy się co i jak i w sumie ma to jakiś sens. No i nasz dzielny Walter ma zostać pilotem jednej z nich. Tak, wiem jak to brzmi. Alba jest wesoła i łagodna, za to Hannah wojownicza i bardziej dorosła. Moim zadaniem była walka oraz ułożenie relacji z tak różnymi od siebie dziewczynami.

Na całe szczęście twórcy Kamikaze Lassplanes dali wybór graczom i można zagrać w nowelę wizualną, która co jakiś bardzo długi czas pozwala siąść za sterami samolotu i walczyć, ale ogólnie więcej tu gadania niż grania. Drugim trybem jest wspaniały arcade, gdzie wycięta jest cała przegadana otoczka, a dostajemy samo mięso - cały czas latamy i strzelamy. Na potrzeby recenzji skończyłem oba tryby, ale jako osoba nieprzepadająca za nowelkami, trochę się zmęczyłem. Zwłaszcza, że dialogi trwały po kilkanaście minut jak nie więcej. Rozumiem zamysł, że są odbiorcy tego typu gier, ale dla mnie była to droga przez mękę. Zrozumiałbym krótkie dialogi, ale tu jest obyczajowo-romantyczna telenowela. Fabuła opisująca konflikt i całą sytuację, bez tej romansowej otoczki jest całkiem interesująca, więc finalnie przebrnąłem.

Za to samo latanie i strzelanie - poezja. Łatwo nie jest, na szczęście twórcy dają kilka poziomów trudności do wyboru, więc co kto lubi. Samolot widziany jest z boku, leci w prawo, a przeciwnicy pojawiają się dosłownie zewsząd. Podstawa to zbieranie power upów, bez których przejście gry jest chyba niemożliwe. Złapałem się na tym, że skupiałem się bardziej na ich łapaniu - bo jest ich sporo cały czas, niż na celnym strzelaniu do przeciwników. Ale ta metoda się sprawdziła. Można na kilka sekund dostać naprowadzane pociski, drony kamikadze lub wspomagające, wystrzały we wszystkich kierunkach czy podwójną szybkość wypluwania pocisków. Do tego standardowa i bardzo przydatna osłona i zastrzyk energii. Na plus jest to, że ilość życia jest wyrażana w pasku, więc można kontrolować, jak blisko jest zgonu. Częste checkpointy nie zmuszają na szczęście do powtarzania całych sekwencji. No i jest super-strzał, w zależności od wybranej bohaterki wyglądają inaczej, ale sieją totalna destrukcję w szeregach wroga. Pod koniec gry pojawia się jeszcze jedna potężna opcja, ale nie będę Wam wszystkiego zdradzał.

Przeciwników w Kamikaze Lassplanes jest cała masa, są różnorodni, niebezpieczni i nadlatują zewsząd. Zwłaszcza, że czasami większość ekranu jest wypełniona lecącymi w moją stronę pociskami. Bez odpowiednich power upów nie ma szans na przeżycie. Strzelają, wybuchają, walą laserami, przeszkadzają, no nie ma lekko. Od samolotów, przez dziwne pojazdy, wytwory technologii, po walki z bossami, które też do lekkich nie należą. Wszystko jest zrobione tak, że chce się więcej, po zgodnie od razu gra się dalej, do zakończeniu levelu szybko włącza kolejny. A po przejściu gry od razu chciałem rozpocząć ją od nowa. To oznacza, że twórcy przygotowali naprawdę udanego shoot 'em upa. Gdybym miał ocenić tę grę tylko przez ten pryzmat, to dla mnie produkcja bliska ideału.

Ale przecież tak nie jest i te dłużyzny w trybie noweli wizualnej będą mi się śnić po nocach. Muszę tylko wspomnieć po całkowicie szczątkowym dubbingu, składającym się z kilku jęków i okrzyków. Podobnie jak muzyka, której jest dość mało i jest powtarzalna. Przeszkadza na szczęście tylko w trybie opowieści. Do tego mamy opcję odblokowania drugiej postaci, galerię czy osiem zakończeń, w zależności od wyborów dokonywanych podczas obyczajowo-romansowej części gry.

Jak na debiut, polskie studio Inky Dreams nie ma się czego wstydzić. Ładna grafika, wciągająca lub przeciągająca się rozgrywka, genialna strzelanina i przegadana wizualna nowela, ale przypominam, nie jestem ich fanem. Wyszła z tego naprawdę dobra gra z fantastycznym trybem arcade. Mógłby być on - i tylko on! - trochę dłuższy, ale i tak jest intensywnie i widowiskowo. Bawiłem się naprawdę dobrze, więc dam 8/10.
 

Zobacz także

2026-04-11, godz. 08:01 Eastern Era [PC] Wyobraź sobie, że nie zaczynasz jako bohater. Nie jesteś wybrańcem ani mistrzem. Jesteś tym, który przetrwał klęskę. Twoja sekta została zrównana z… » więcej 2026-04-11, godz. 08:02 Clean Up Earth [PlayStation 5] Jest coś dziwnego w tym, że w grach lubię latać z odkurzaczem, a w rzeczywistości nie. Jednak w Clean Up Earth nie zająłem się sprzątaniem pokoju, a zanieczyszczonej… » więcej 2026-04-11, godz. 08:03 Tiny Bookshop [PlayStation 5] Kto nie chciał kiedyś rzucić wszystkiego, kupić sobie małej przyczepki i jeździć po nadmorskim mieście, sprzedając książki? No dobrze, może nie jest… » więcej 2026-04-04, godz. 08:01 Super Mario Bros. Wonder: Nintendo Switch 2 Edition + Meetup in Bellabel Park [Switch 2] Super Mario Bros. Wonder dołącza do odświeżonych na Switcha 2 tytułów z ukochanym przez graczy Włochem. Mieliśmy Mario Party, Mieliśmy Mario Kart, mieliśmy… » więcej 2026-04-04, godz. 08:02 Nova Roma [PC] Budujesz miasto, na początku wszystko wygląda dobrze. Uciekinierzy ze starego Rzymu docierają do doliny rzeki i chcą zacząć od nowa. Kilka chat, trochę… » więcej 2026-04-04, godz. 08:03 New Super Lucky's Tale [PlayStation 5] Z Luckym spotykamy się regularnie. Sympatyczny lisek gościł u nas już na poprzedniej generacji konsol i podbił serce mojej najmłodszej córeczki na długie… » więcej 2026-04-04, godz. 08:04 Gruniożerca Trilogy [PlayStation 5] Gruniożerca Trilogy to wyjątkowy zestaw i to z kilku powodów. Raz, że bohaterką jest świnka morska lub jak kto woli kawia domowa. Dwa, są to trzy polskie… » więcej 2026-03-28, godz. 08:01 Screamer [PlayStation 5] W oryginalnego Screamera z 1995 roku nie grałem, ale jak studio Milestone tworzy kolejne zręcznościowe wyścigi, z automatu chcę je sprawdzić. Jest to de… » więcej 2026-03-28, godz. 08:02 The Ratline [PC] Jeśli myśleliście, że przyjemność z polowania na nazistów można mieć tylko w strzelankach, to przychodzę ze wspaniałą wiadomością. W tej niszowej… » więcej 2026-03-28, godz. 08:03 Chickenauts (wczesny dostęp PC) Wyobraź sobie taką sytuację – masz sobie farmę. Kampery, pole, ognisko, takie życie wśród natury i kur. Bo właśnie, hodujesz kury. To kluczowe. I którejś… » więcej
12345