Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Mandragora - Whisprers of the Witch Tree
Mandragora - Whisprers of the Witch Tree
Jak mówi popularne powiedzonko, "naśladownictwo to najszczersza forma pochlebstwa" - bo od momentu zdefiniowania "soulsów", czyli nastawionego na bezlitosne starcia podgatunku RPG akcji, rzesze naśladowców starają się nawiązać do mistrzów z japońskiego studia From Software. Jednym wychodzi to nieźle bądź dobrze, innym nieszczególnie - a w tym tekście wypada odpowiedzieć, jak to się udało węgierskiemu Primal Game Studio? Otóż miło stwierdzić, że Mandragora: Whispers of the Witch Tree zalicza się do pierwszej kategorii. Naprawdę przyjemnie się w to gra - o ile oczywiście lubicie regularne dostawanie "łomotu" od wrogów.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji Marchsreiter Communications GmbH.
Recenzja Mandragora: Whispers of the Witch Tree

Ale, wszak ów "łomot" jest nieodłączną częścią doświadczania "soulsów". Masz się, Drogi Graczu, nie raz zdenerwować - na swój brak refleksu, na nieostrożność w eksploracji wrogo nastawionego do Ciebie świata. Tylko - i to jest chyba kluczowe w tej koncepcji - gra musi być "sprawiedliwa" i sterowanie musi być responsywne. Owszem, wkurzasz się w czasie tej przygody - ale nie wkurzasz się na grę, tylko na siebie. Uważne obserwowanie zachowań wrogów, szczególnie bossów, uczenie się lokacji procentuje w "soulsach" i ku zadowoleniu fanów gatunku, zespół tworzący Mandragora: Whispers of the Witch Tree wywiązał się należycie z tego, bardzo ważnego, zadania.

A skoro gra się przyjemnie (choć momentami może się skończyć słownik wyrazów brzydkich) i czas przed ekranem mija niepostrzeżenie - to czego więcej chcieć? No, może bardziej wyrazistej historii. Mandragora: Whispers of the Witch Tree zaczyna się "z wysokiego C" - choć motyw religijnych despotów jest chyba w grach nieco nadużywany (ale to kwestia gustu oczywiście) - tak później fabuła gdzieś tam sobie egzystuje w dalszym planie, pomiędzy kolejnymi starciami z całkiem wymyślnym bestiariuszem przygotowanym przez twórców. Rodzajów potworów być może powinno być więcej, ale nie można powiedzieć, aby w czasie zabawy doskwierała tu jakaś monotonia.

Przy czym, opisywana gra nie ma tak dusznego, ciężkiego i przygnębiającego klimatu jak pierwowzory. Co prawda w tle snuje się posępna muzyka, lokacje są wyciągnięte niczym z podręcznika dla twórców RPG, z lochami, opustoszałymi cmentarzami i tak dalej - jednak Mandragora: Whispers of the Witch Tree jest całkiem kolorowe i raczej nikogo nie przestraszy. Ale to nie jest jakaś istotna wada, ot, taka cecha Mandragora: Whispers of the Witch Tree. Lokacje są narysowane naprawdę ładnie i absolutnie nie można się do oprawy graficznej przyczepić. Także do animacji - o czym już wiecie, to część chwalonej już w tym tekście mechaniki starć.

Nie wybrzmiało to jeszcze: gdy orginalne "soulsy" są grą w trójwymiarze - tak recenzowane Mandragora: Whispers of the Witch Tree dzieje się w wymiarach dwóch. Zdarzały się już wcześniej takie "soulsy", to nie jest nowa koncepcja. Natomiast, dzięki takiemu pokazaniu akcji twórcy mogli też wrzucić mechanikę metroidvanii. Czyli nie wszystkie lokacje będą dostępne od razu - i nie tylko dlatego, że nie odkryliście jakiegoś skrótu czy przejścia. W metroidvaniach z postępem gry zdobywamy nowe umiejętności bądź sprzęt, który pozwoli na przejście do wcześniej niedostępnych rejonów mapy, przykładowo linę z hakiem. Więc powroty do już odwiedzanych lokacji, aby dostać się tam, gdzie jeszcze nie byliśmy, odkrywanie sekretów, opcjonalnych przeciwników jest częścią doświadczenia Mandragora: Whispers of the Witch Tree.

Oczywiście, można też dyskutować o mechanice RPG w tej grze. O tym, że miłośnicy bloków mogą czuć się zawiedzeni, bo nie każda postać nim dysponuje na starcie i ważniejszy jest unik. Także o tym, że na początku części klas postaci brakuje dostępu do magii (nawet w ograniczonym zakresie) a potężne drzewka ulepszeń odblokujemy zdecydowanie później z postępem rozgrywki. Cóż, nie zmienia to faktu, że testowanie Mandragora: Whispers of the Witch Tree było naprawdę fajnym czasem przed ekranem. Tu jedno zastrzeżenie: gdy czyta się informacje o problemach technicznych na niektórych platformach, tak testowana przez nas wersja na PS5 działała płynnie. Choć, fakt, raz doświadczyliśmy czarnego ekranu, zawieszenia się gry i całej konsoli.

Ostatecznie, mimo pewnych zastrzeżeń, stanowczo warto dać Mandragora: Whispers of the Witch Tree szansę. Fani "soulsów" zdecydowanie powinni się zainteresować - a inni gracze, o ile nie boją się wyzwania, mogą dzięki Mandragora: Whispers of the Witch Tree sprawdzić, na czym polega ten gatunek, choć w wersji 2D. Wahając się między oceną 7,5 a 8, powiedzmy, że będziemy widzieć "szklankę do połowy pełną". Więc, może i naciągnięta, ale niech będzie "ósemka".

Ocena: 8/10 [choć gra ma pewne niedociągnięcia i nota to lekko podwyższona]
 

Zobacz także

2026-04-11, godz. 08:01 Eastern Era [PC] Wyobraź sobie, że nie zaczynasz jako bohater. Nie jesteś wybrańcem ani mistrzem. Jesteś tym, który przetrwał klęskę. Twoja sekta została zrównana z… » więcej 2026-04-11, godz. 08:02 Clean Up Earth [PlayStation 5] Jest coś dziwnego w tym, że w grach lubię latać z odkurzaczem, a w rzeczywistości nie. Jednak w Clean Up Earth nie zająłem się sprzątaniem pokoju, a zanieczyszczonej… » więcej 2026-04-11, godz. 08:03 Tiny Bookshop [PlayStation 5] Kto nie chciał kiedyś rzucić wszystkiego, kupić sobie małej przyczepki i jeździć po nadmorskim mieście, sprzedając książki? No dobrze, może nie jest… » więcej 2026-04-04, godz. 08:01 Super Mario Bros. Wonder: Nintendo Switch 2 Edition + Meetup in Bellabel Park [Switch 2] Super Mario Bros. Wonder dołącza do odświeżonych na Switcha 2 tytułów z ukochanym przez graczy Włochem. Mieliśmy Mario Party, Mieliśmy Mario Kart, mieliśmy… » więcej 2026-04-04, godz. 08:02 Nova Roma [PC] Budujesz miasto, na początku wszystko wygląda dobrze. Uciekinierzy ze starego Rzymu docierają do doliny rzeki i chcą zacząć od nowa. Kilka chat, trochę… » więcej 2026-04-04, godz. 08:03 New Super Lucky's Tale [PlayStation 5] Z Luckym spotykamy się regularnie. Sympatyczny lisek gościł u nas już na poprzedniej generacji konsol i podbił serce mojej najmłodszej córeczki na długie… » więcej 2026-04-04, godz. 08:04 Gruniożerca Trilogy [PlayStation 5] Gruniożerca Trilogy to wyjątkowy zestaw i to z kilku powodów. Raz, że bohaterką jest świnka morska lub jak kto woli kawia domowa. Dwa, są to trzy polskie… » więcej 2026-03-28, godz. 08:01 Screamer [PlayStation 5] W oryginalnego Screamera z 1995 roku nie grałem, ale jak studio Milestone tworzy kolejne zręcznościowe wyścigi, z automatu chcę je sprawdzić. Jest to de… » więcej 2026-03-28, godz. 08:02 The Ratline [PC] Jeśli myśleliście, że przyjemność z polowania na nazistów można mieć tylko w strzelankach, to przychodzę ze wspaniałą wiadomością. W tej niszowej… » więcej 2026-03-28, godz. 08:03 Chickenauts (wczesny dostęp PC) Wyobraź sobie taką sytuację – masz sobie farmę. Kampery, pole, ognisko, takie życie wśród natury i kur. Bo właśnie, hodujesz kury. To kluczowe. I którejś… » więcej
12345