Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Shadow Labyrinth
Shadow Labyrinth
Co się stanie, gdy weźmiemy Pac-Mana, metroidvanię, mroczne klimaty i wszystko złączymy pod egidą Katsuhiro Harady? Otóż odpowiedź na to pytanie (którego nikt nie zadał poza panami z Bandai Namco) to Shadow Labyrinth. Gra, która w zamyśle twórców miała rozszerzyć uniwersum znanego głównie z jedzenia kropek żółtego stwora odbiła w zupełnie inną stronę, niż to, co jako pierwsze kojarzy nam się właśnie z Pac-Manem.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy Cenega.
Recenzja Shadow Labyrinth

Nie jest to jednak tak, że nie można się domyśleć, że to właśnie o niego chodzi. W Shadow Labyrinth wcielany się we władającego mieczem bohatera, nazywanego Swordsmanem, czyli w wolnym tłumaczeniu szermierzem czy szablistą. Ogólnie mówiąc – jesteśmy uzbrojeni w miecz. Jak się dowiadujemy w toku rozgrywki – jesteśmy już ósmym takim mieczowładnym wojownikiem, co mówi nam złoty krążek, nazywany PUCK. Fabularnie jednak to wszystko jakoś nie porywa. Ot, biegamy, machamy mieczem, a czasem jakieś dymki próbują przedstawić nam historię. Jakoś się to wszystko rozmywa, ale w sumie – w tym gatunku nie jest to najważniejsze.

Wyruszamy więc na przygodę, podczas której przemierzamy wypełnione platformami, ścianami, pułapkami i, co chyba najważniejsze, wrogami poziomy. Oczywiście drogę sobie torujemy za pomocą rzeczonego miecza. Ogólnie – jeżeli ktoś jest fanem wszelkiej maści metroidvanii to raczej nie będzie potrzebował długiego samouczka. Trzeba jednak być nieco bardziej wyrozumiałym, jeżeli chodzi o sterowanie, które miejscami sprawia wrażenie niezbyt dopracowanego.

Lepiej natomiast wyszły elementy, że tak powiem, Pac-manowe. W pewnych etapach mamy możliwość przełączenia się na naszą „kulkę” i latania po ścianach, aby przebić się w inne miejsce na planszy. W tych momentach wydaje się, że wszystko jest jakieś bardziej płynne, jeżeli chodzi o gameplay. To latanie po ścianach i skakanie po platformach to poprowadzenie Pac-Mana w nową, ciekawą stronę. Ten koncept mi akurat przypadł do gustu.

Klimat Shadow Labyrinth można podsumować jako „pół-mroczny”. W zamyśle twórców pewnie miało być to bardzo mroczne, jednak moim zdaniem chyba nie można tego tak określić. Fakt - jest ciemno, są jakieś jasne akcenty dla kontrastu, jednak nie trzęsiemy do tego portkami. Nie jest też jednak tak, że nie da się na to patrzeć, a nawet wręcz przeciwnie – kreska i styl animacji mogą się podobać.

Mariaż Pac-Mana z mrokiem jest na pewno doświadczeniem nietypowym. Zwłaszcza patrząc na zmianę formy, w którym jest on pokazywany. Bandai Namco próbuje znaleźć nowe nisze dla swojej postaci – w zeszłym roku dostaliśmy wieloosobową wariację na temat klasyki, teraz – mariaż z innymi gatunkami. Komu się to będzie podobać? Miłośnikom metroidvanii, pewnie też fanatykom Pac-mana jako rozszerzenie jego historii. Jeżeli ktoś nie łapie się w żadną z tych dwóch kategorii, to i tak warto dać szansę, aby zobaczyć, jak inaczej można poprowadzić opowieść znanego dobrze bohatera. Ode mnie solidne 7/10.
 

Zobacz także

2026-09-26, godz. 08:01 The Guild: Europa 1410 [wczesny dostęp PC] Wyobraźcie sobie, że budzicie się w średniowiecznej Europie. Mieszkacie tak sobie w swojej drewnianej chacie, w której to zażywacie porannej kąpieli. Wspomnieniami… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Deconstruction Simulator [PlayStation 5] Patrząc na moje Giermaszowe portfolio mogę już chyba powiedzieć, że z wirtualnymi narzędziami problemu nie mam. Budowałem, remontowałem – raz lepiej… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Fear The Timeloop [PlayStation 5] Lubię jasne sytuacje. Takie, w których nikt niczego nie ukrywa, tylko od razu wykłada kawę na ławę. I my też teraz to zrobimy, bo Fear the Timeloop też… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej
12345