Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Pokemon Legends: Z-A
Pokemon Legends: Z-A
Co może się wydarzyć, kiedy pojedziemy do obcego miasta, nieznajoma zaproponuje nam występ w reklamie, a potem dziwny stworek zabierze nam torbę z rzeczami? Otóż nagle zostajemy trenerem Pokemonów. Ot, taki gładki start w świecie Pokemon Legends: Z-A. Drugi z tytułów z podserii Legends jest jednocześnie pierwszą grą z Pokemonami na drugiego Switcha. Twórcy wysyłają nas do Lumiose City, w którym ludzie i stworki żyją sobie we względnej harmonii, a trenerzy pną się w hierarchii, aby zostać tym najlepszym.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Recenzja Pokemon Legends: Z-A

I to właśnie walka jest najważniejszym aspektem Pokemon Legends: Z-A. Podczas eksploracji świata bierzemy udział w rozgrywkach, w których pniemy się w dywizjach od najniższej Z do najwyższej A – tak jak podpowiada nam zresztą tytuł. Tym razem jednak walka jest nieco inna. Zamiast turowego systemu, znanego graczom, którzy są z serią od początku, teraz walki Pokemonów toczą się w czasie rzeczywistym. Oczywiście spamowanie jednego ataku nie wchodzi w grę, mając na uwagę cooldown, więc te potrafią być niezwykle interesujące. Pilnowanie pasków zdrowia, ewentualnej zamiany na polu bitwy i kilku innych rzeczy – jest to angażujące i przyjemne. Do serii wracają również Mega Ewolucje, które pozwalają na tymczasowe wzmocnienie naszego podopiecznego podczas walki, pod warunkiem posiadania odpowiedniego kamienia.

O walce nie można powiedzieć złego słowa, jednak graficznie mogłoby być nieco lepiej. Na pierwszy rzut oka – nie wygląda to źle. I to nie jest też tak, że na Lumiose City nie da się patrzeć. Ale jeżeli szukamy detali, to modele nie są zbyt dopracowane, co na przykład widać po oknach budynków, które wyglądają jak naklejki na ścianach. Nie mamy też do zwiedzenia zbyt dużej liczby wnętrz. Jednak przymykając na to oko – jest okej, zwłaszcza jeśli mówimy o modelach Pokemonów, które wyglądają świetnie. Tutaj widać zdecydowany upgrade porównując to do ostatniego Scarlet/Violet.

W naszym Pokedexie w tym tytule są do zebrania aż 232 Pokemony. Wszyscy to jednak starzy znajomi, nowości możemy spodziewać się w sektorze wcześniej wspomnianych Mega Ewolucji, w tym dwie wersje ewolucji Mega Raichu, oznaczone literami X i Y. Jest to również nawiązanie do gier: Pokemon X i Pokemon Y, które dzieją się w regionie Kalos, w którym leży również Lumiose City. System łapania stworów jest dobrze znany – rzucamy pokeballa i mamy nadzieję, że nasz nowy przyjaciel się nam nie wywinie. Przy łapaniu dzikich Pokemonów możemy je również nieco osłabić pojedynkiem z naszym stworem, aby nie wyrywał się przy łapaniu tak łatwo.

Najważniejsze jednak, że w tą grę się po prostu chce grać. Chodzi płynnie, walki są angażujące, a miasto może i monotonne, a miejscami też zrobione na pół gwizdka, to zachęca do eksploracji i zapełniania pokedexu. Łatwo można przegrać kilka godzin lub zarwać nockę, pnąc się w alfabecie lig, które pokonujemy w drodze na szczyt. I właśnie ta grywalność, w połączeniu ze znanym i lubianym od prawie trzech dekad uniwersum Pokemon każe plasować tą grę wysoko, co przyda się serii, po średnio przyjętym Scarlet/Violet. Ode mnie dziewiątka.
 

Zobacz także

2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Project Aurora [PC] To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Yoshi and the Mysterious Book [Switch 2] Większości graczy Yoshi kojarzy się raczej z drugim planem w grach Nintendo, warto jednak pamiętać, że zielony dinozaur nie po raz pierwszy jest głównym… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Phonopolis [PC] Jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć, że gry to także kultura, często jakościowa, to wystarczy takiej osobie pokazać dowolną produkcję czeskiego studia… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 The Caribou Trail [PC] Sześć miejsc, sześć jednakowych figur z brązu – patrzące w dal Karibu, czyli renifer tundrowy. Cztery stoją we Francji, jedna w Belgii, a jedna w Turcji… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Mixtape [Xbox Series X] Narracyjna gra przygodowa Mixtape mocno podzieliła graczy. Część zarzuca jej, że ma mało mechanik i że "przechodzi się sama". Nie, nie przechodzi i przypomnę… » więcej 2026-05-23, godz. 08:05 Tomodachi Life: Living the Dream [Switch 2] Już prawie 20 lat awatary Mii są ikonami konsol Nintendo. Pojawiły się one na pierwszym Wii i zostały z nami do teraz. Co prawda ich udział trochę zmalał… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Story of Seasons: Grand Bazaar [PlayStation 5] Z tą grą jest tak, jak z tym rzadko spotykanym rodzajem ludzi, których lubi się po wymianie zaledwie dwóch zdań. Może nie mają aparycji, do których przyzwyczaiły… » więcej
12345