Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
The Outer Worlds 2
The Outer Worlds 2
Czekałem na Outer Worlds 2 z najprostszego powodu z możliwych. Bardzo podobała mi się jedynka. Trudno nawet powiedzieć dlaczego. Wiele rzeczy przypadło mi do gustu, ale poza tym ta gra miała "to coś". Tym bardziej cieszę się, że mogę Wam powiedzieć: Dwójka też ma to coś. A nawet więcej tego czegoś.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Recenzja The Outer Worlds 2

I to nawet biorąc pod uwagę, że druga część nie nawiązuje w żaden fabularny sposób do poprzedniczki. Wszystko dzieje się w tym samym świecie, choć w innych zakątkach wszechświata. The Outer Worlds 2 to wciąż jednak solidny kosmiczny RPG przesycony ironią, nieco absurdem, ale też wyraźnym komentarzem do naszego świata.

Wszystko zaczyna się od potężnego wybuchu. Jest też bolesna zdrada, chwilę później - z naszego punktu widzenia - powrót po latach i szczęśliwy finał poszukiwań, który jest właściwie jedynie wstępem do konkretnej rozgrywki. Fabuła kieruje nas do Utopii; układ jest właściwie otwartym polem walki trzech frakcji - Cioteczkoluba - czyli bezlitosnej korporacji, Protektoratu, który krótko trzyma wszystkich swoich wyznawców i nie pozwala na jakiekolwiek odejście od reguł, jest też Zakon Ascendenta - jego wyznawcy to matematyczni fanatycy wierzący, że liczby są odpowiedzią na wszystko. Niezależnie od tego komu się przyjrzycie, z kim nawiążecie współpracę - zawsze będą jakieś wady, nie ma tu ideału.

Do osiągania kolejnych celów początkowo popycha nas zemsta i duchy przeszłości, co szalenie mi się podobało, bo ładnie łączy historię naszego bohatera z bieżącymi zdarzeniami. Piszę o historii, bo tworzenie naszego bohatera też zawiera konstruowanie jego życiowego tła. Decydujemy czy będzie awanturnikiem, czymś w rodzaju kosmicznego paladyna i szeryfa, typem spod ciemnej gwiazdy itd. Oczywiście do tego jest przypisywanie punktów umiejętności i perków. Nie ma decydowania na przykład o takich współczynnikach jak siła czy szybkość. Warto z nimi poeksperymentować, szczególnie z tymi, które mają wpływ na sposób mówienia - wiele z nich pozwala na osiągnięcie celów bez rozlewu krwi lub po prostu szybciej czy w ciekawszy sposób. Można dobrać też wady i uważam, że to naprawdę ciekawa mechanika - na przykład gracie typem, który jest nieuprzejmy. Polecam.

Fabuła mnie wciągnęła. Po prostu, to chyba najlepsza rekomendacja, chciałem wiedzieć, co będzie dalej, jak ogarniemy razem z moją drużyną - liczącą do sześciu osób - jakieś poszczególne tematy i jak to się wszystko skończy. Choć jakoś los moich przyjaciół z ekipy raczej był mi obojętny. Akurat w tym aspekcie czegoś zabrakło i nie potrafiłem się do nich mocniej przywiązać.

Wspomniałem o walce i jej omijaniu - nie bez przyczyny. Prawdę mówiąc to na tym się trochę skupiałem, bo potyczki sprowadzają się do zasad prostej strzelanki. Mamy dodatkowe opcje, jak moc spowalniania czasu, ale to wszystko już było. Starcia szczególnie irytujące robią się w późniejszej części gry, coraz bardziej frustrują bezmyślni - niestety - przeciwnicy i właściwie spadający poziom trudności, bo postać robi się za mocna w porównaniu do stawianych wyzwań. Znacznie ciekawsze było przekopanie się przez wypowiedzi, rozmowa i szukanie innego rozwiązania zadania, ale oczywiście często nie było to możliwe i walka była narzucona - choćby w momentach "niezadaniowych".

Graficznie The Outer Worlds 2 może zawodzić. Mnie się podobało, ale na pewno nie jest to doświadczenie nextgenowe. Podobne zarzuty słyszała jedynka, faktycznie - obraz przypomina produkcje sprzed kilku lat. Choć same projekty trafiły w sam środek mojego starczego serduszka, bo jako żywo przypominają polskie komiksy sci-fi z lat 80tych i wcześniejszych, a siła serduszka zawsze zwycięża z rozsądnymi argumentami. Ale pozostałe elementy The Outer Worlds 2 to już same argumenty - najczęściej na plus. Dla mnie to 8/10.
 

Zobacz także

2026-10-31, godz. 08:05 Gears of War: E-Day [Xbox Series X] Gearsi wracają do korzeni, a nawet jeszcze głębiej. Gears of War: E-Day to ukłon w stronę graczy, którzy tęsknią za pierwszymi odsłonami walki z Szarańczą… » więcej 2026-10-31, godz. 08:01 Dressmaker [PC] Dressmaker. Szyjemy sukienki. Tutaj prawdopodobnie część słuchaczy zechce odpaść, bo może sukienki to meeeeh, a szycie to nuda, a w ogóle to tylko dla… » więcej 2026-10-31, godz. 08:05 Tales of Eternia Remastered [PlayStation 5] Historia, która zaczyna się od niewinnej obserwacji nieba, z którego coś spada. Jak się okazuje, mechaniczny pojazd przypominający robota, który wkrótce… » więcej 2026-10-24, godz. 08:01 Valor Mortis [Xbox Series X] Na Valor Mortis od polskiego studia One More Level czekało wielu graczy, nie tylko fanów gier soulslike. Pomysł był w sumie nietypowy dla tego gatunku - widok… » więcej 2026-10-24, godz. 08:01 Dragons Dogma 2: Dark Arisen [PlayStation 5] Jak upchnąć tak dużą grę RPG w ledwie kilka akapitów recenzji? Zastanawiając się nad wytłumaczeniem, skąd bierze się przyjemność zabawy Dragon's… » więcej 2026-10-24, godz. 08:01 Forever Ago [PC] Jest wiele produkcji - np. Forever Ago, które wzbudzają w społeczności graczy kontrowersje. Natomiast jest jeden typ dyskusji, który przewija się szczególnie… » więcej 2026-10-24, godz. 08:05 Radiotext [PC] Macie może ochotę posłuchać radia? Ciekawe, że zadaję to pytanie właśnie wam, słuchaczom radia. To, jak się domyślam i jak sobie wyobrażam właśnie… » więcej 2026-10-17, godz. 08:01 Ace Combat 8: Wings of Theve [PlayStation 5] Są kwadratowe gadki, jest tyle patosu, że starczyłoby na jakieś dwa filmy Mela Gibsona, są wybuchy, jest trochę amerykańskości, która wywołuje niekiedy… » więcej 2026-10-17, godz. 08:01 Rivage [PC] Nareszcie! Oderwaliśmy się od planety i znajdujemy się w dalekiej przestrzeni kosmicznej. Gdzie dokładnie? Tej informacji jako gracz nie dostaniemy. Na pewno… » więcej 2026-10-10, godz. 08:05 Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster [PC] Znacie to uczucie, kiedy wspomnieniami wracacie do tych pięknych czasów, w których to byliście już młodymi dorosłymi, podejmującymi swoją pierwszą pracę… » więcej
12345