Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
PowerWash Simulator 2
PowerWash Simulator 2
To jest wręcz niezrozumiałe, z drugiej strony pokazuje piękno naszej ukochanej branży. Prosty symulator myjki ciśnieniowej, gra polegająca na myciu pojazdów i budynków, a wciągnęła miliony graczy na całym świecie. W tym i mnie. I teraz, po kilku latach, wyszła kontynuacja PowerWash Simulator 2 i ponownie wsiąkłem na kilkadziesiąt godzin. To bardzo prosta, uzależniająca i relaksująca gra, która pozbyła się wad pierwowzoru.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Recenzja PowerWash Simulator 2

Około 40 godzin później, 38 umytych poziomów dalej stwierdziłem, że ta gra pokazuje fenomen gier. Niby gracze oczekują fotorealizmu, rozbudowanych mechanik, Oscarowych fabuł, angażujących treści, a potem wychodzi symulator myjki ciśnieniowej i miliony graczy na świecie wsiąkają w to bez kontaktu ze światem zewnętrznym. I nie ma znaczenia czy ktoś jest porządkowym pedantem, czy lubiącym nieporządek młodzieńcem.

Twórcy nie stawiają wszystkiego na głowie, tylko rozwinęli to, co się sprawdzało. Największą zmianą w PowerWash Simulator 2 jest hub, czyli siedziba bohatera, z której to wyruszałem furgonetką na misje. Co prawda można kupować meble i ją urządzać, ale najważniejsza jest naścienna mapa, gdzie wybieramy i podejmujemy kolejne fabularne zadania. Bo tak, jest fabuła, nawet śmieszna, ale to taki dodatek, bo i tam 99 procent czasu latałem z myjką ciśnieniową w ręku.

Poziomów jest więcej niż w pierwowzorze i stworzony jest całkiem przyjemny schemat. Po jakimś dużym czy gigantycznym zleceniu, które np. robi się godzinę, wpada coś względnie szybkiego i prostego. Samochód pies, zamiatarka drogowa, ciągnik czy tramwaj. Bywa też, że wjeżdża coś większego, jak 18-kołowa ciężarówka, wywrotka górnicza wielkości kamienicy czy betoniarka. Ale jak mówiłem, są to powiedzmy przerywniki, choć niektóre czasochłonne.


Najważniejsze są jednak zlecenia czyszczenia budynków, gdzie przez kilkadziesiąt minut biega się z myjkami i czyści każdy centymetr domu w stylu art deco, motelu, strzelnicy, stacji benzynowej czy teatru. Ale to nic, bo są też giga budowle, gdzie godzina mycia to norma. Wielki ośrodek narciarski, centrum handlowe, wystawa Układu Słonecznego, dyskoteka na wrotkach czy park wspinaczkowy. Przy niektórych naprawdę się trzeba napracować, machać tą myjką przez długi czas, ale jest to dziwnie relaksujące i wciągające.

Z wielkich plusów PowerWash Simulator 2, twórcy wprowadzili świetne ułatwienie. Gdy do wyczyszczenia całego obiektu zostaje dosłownie kilka rzeczy na krzyż, gra wskazuje je strzałką i podświetla. Gdy przypomnę sobie jedynkę, gdzie tego nie było i marnowałem wiele minut na znalezienie małego nieoczyszczonego fragmentu… Ech, teraz jest znacznie lepiej i łatwiej. Są nowe rodzaje myjek, więcej końcówek, masa bzdetów do zmiany koloru stroju - kosmetyka. Jest też tryb multiplayer, zarówno lokalnie, jak i po sieci, więc mycie świata może być dużo przyjemniejsze, łatwiejsze, a przede wszystkim szybsze. A to wielki plus tej produkcji.

PowerWash Simulator 2 wygląda lepiej, choć nie szukajcie tu fotorealizmu. Graficznie mocno odstaje od typowych symulatorów, w sensie jest lepiej, bardziej kolorowo, ładniej i przyjemniej. Nie mam się do czego doczepić, bawiłem się fantastycznie i wiem, że takich czyścicieli jak ja będą na świecie setki tysięcy, jak nie miliony. Kto raz spróbuje, przepadnie bez nadziei na szybki koniec. Ocena: 8/10
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345