Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Hyrule Warriors: Age of Inprisonment
Hyrule Warriors: Age of Inprisonment
Gdy przejrzycie przepastne archiwum recenzji Giermaszu, znajdziecie w nim opinię na temat niejednej produkcji z gatunku musou - także o poprzedniej odsłonie tej już mini serii spin-offów historii o Zeldzie i dzielnym Linku. Podsumowując tamten tekst zwracaliśmy uwagę, że to naprawdę bardzo przyjemne doświadczenie, acz specyficzne, co wynika oczywiście z pomysłu na wspomniany gatunek. U nas w redakcji, tak jak lubimy, tak chyba nie dalibyśmy rady wysiedzieć przy tym wielu godzin na raz. Ale, "dla każdego coś miłego" - a jeżeli musou Wam miłe, to najnowsze Hyrule Warriors: Age of Imprisonment jest wręcz obowiązkowe. Fani klasycznej rozgrywki w Zeldę także, koniecznie, powinni się zainteresować, bo twórcy opowiedzieli też tutaj bardzo interesującą historię z tego niesamowitego świata.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Recenzja Hyrule Warriors: Age of Inprisonment


Przy czym, Nintendo zachęca recenzentów, aby zbytnio nie spojlerować tej przygody - czego, tak czy owak, z definicji opisując różne produkcje w Giermaszu staramy się nie robić. Więc niech Wam wystarczy kilka słów wprowadzenia, że poznacie tutaj wydarzenia wiodące wprost do genialnego The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom. Podobnie zresztą, jak wspominana już wcześniejsza odsłona mini-serii (Hyrule Warriors: Age of Calamity) była wstępem do Breath of the Wild. A w recenzowanym Hyrule Warriors: Age of Imprisonment ten element jeszcze podkręcono. Filmiki przerywnikowe są długie, bardzo fajnie wyreżyserowane i naprawdę śledzi się je z zainteresowaniem oraz przyjemnością. To duża gratka dla fanów tego uniwersum, nie mamy żadnej wątpliwości.

Ponadto, chociaż nawet na kolejnej generacji Switcha, gdy na ekranie dzieje się bardzo dużo, to animacja potrafi delikatnie chrupnąć - ale zręcznościowy element tej produkcji, owe musou robi równie dobre wrażenie. Choć musicie mieć świadomość, że gatunek ten rządzi się pewnymi regułami. Jedną z nich jest odrobina chaosu i pewnego szaleństwa, gdy w zręcznościowych, szybkich starciach trzeba mieć naprawdę dużo refleksu nie tylko odpowiadając na poczynania wrogów przed naszym nosem, ale przyda się podzielność uwagi, aby reagować na różne wydarzenia dziejące się w innych częściach mapy.

Dodajmy, że do schematu musou - "masy wrogów koszonych jednym ciosem plus bardziej wymagający przeciwnicy oraz bossowie" - dodano także kilka innych elementów urozmaicających rozgrywkę. Co nie zmienia faktu, że największe wrażenie robią chociażby niezwykle widowiskowe, filmowo wręcz na ekranie wyglądające ataki specjalne naszych postaci oraz bardzo satysfakcjonujące acz proste sterowanie, dające rozgrywce mnóstwo jakże przyjemnego wigoru. Z biegiem czasu do naszej dyspozycji będą oddawane kolejne postacie, z ich umiejętnościami i mocnymi stronami - a że wrogowie mają swoje słabości, to kombinowanie z doborem składu czy kombowane ataki prowadzonych przez nas bohaterów oznaczają, że jak się wkręcicie, to będziecie mieli naprawdę co robić.

Hyrule Warriors: Age of Imprisonment wygląda też bardzo ładnie na ekranie Switcha 2, choć - o czym wspomniano - w sytuacjach wielkiego, bitewnego zamieszania, widać czasami, że konsola jest mocno obciążona. Co nie zmienia faktu, że w połączeniu z bardzo dobrze zrealizowaną warstwą narracyjną, na tę grę patrzy się z prawdziwą przyjemnością.

Czy opisywana gra ma wady? Cóż - właściwie trudno powiedzieć, że to "wada" - a raczej cecha gatunku musou. Mianowicie pewna powtarzalność i schematyczność. W drugiej części gry może być zauważalna. I tu wkraczamy w nierozstrzygalną dyskusję na temat "co się komu podoba?". Dla części graczy musou może być trudne na dłuższe sesje - inni pewnie nie będą mieli problemów, żeby zatopić się w tym świecie na długie godziny spędzone za jednym razem przed konsolą. Nie rozstrzygniemy, do której grupy Was zaliczyć. Natomiast, w gatunku to gra świetna - a i w panteonie słynnej, fantastycznej gier pełnej serii o przygodach Zeldy i Linka opisywany zręcznościowy spin-off znajduje swoje godne miejsce. Więc ocena musi być bardzo wysoka. Tylko, z zastrzeżeniem, że musou to jednak dosyć specyficzny gatunek, więc może się zdarzyć, że jednak nie wszystkim ta gra podpasuje. Ale zakładamy, że będzie to zdecydowana mniejszość tych, którzy zdecydują się, aby do niej usiąść przed ekranem.

Ocena: 9/10
 

Zobacz także

2026-06-20, godz. 08:01 Gothic Remake [PC] Są takie miejsca, do których człowiek wraca nawet wtedy, kiedy od dawna już tam nie mieszka. Czasem jest to rodzinny dom, czasem szkoła, czasem osiedle, na… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 F1 25: 2026 Season Pack [PlayStation 5] Decyzja o tym, żeby zamiast wydania nowej gry dla fanów królowej motosportu, zrobić DLC do starej jest co najmniej bezprecedensowa. Od 2009 roku Codemasters… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 Cleared Hot [PC] Strike to seria strzelanin od Electronic Arts, która w latach 90. podbiła serca fanów zręcznościowego latania helikopterem bojowym. Po blisko 30 latach idea… » więcej 2026-06-20, godz. 08:01 House Flipper Remastered Collection [PC] Praca z Michałem Królem ma to do siebie, że niektóre anegdotki słyszysz tak często, że wypalają się nawet w twoich neuronach. Jedną z nich mogę teraz… » więcej 2026-06-13, godz. 08:01 Do You Even Forklift? [PlayStation 5] Kilka lat temu po internecie zaczęło krążyć twierdzenie, że najlepsze, co można posiadać na tym świecie, to uprawnienia na wózek widłowy. To był jeden… » więcej 2026-06-13, godz. 08:01 Myst [PlayStation 5] Chyba dla każdego i każdej z nas przychodzi taki moment w życiu, że wydaje się, że ogarniamy mniej więcej rzeczywistość - mamy jakąś tam wiedzę o książkach… » więcej 2026-06-13, godz. 08:01 Kupka wstydu: Ghost of Tsushima - Iki Island [PlayStation 5] Każdy gracz ma swoją tzw. kupkę wstydu, czyli posiadane w kolekcji gry, dla których nie miał jeszcze czasu. I czasami uda się tak ułożyć scenariusz Giermaszu… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej
12345