Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Marvel Cosmic Invasion
Marvel Cosmic Invasion
To jest tak bardzo w latach 80. i 90., że zacząłem szukać swojej karty do wypożyczalni VHS. Ale to jest też tak dobre. To jest tak dobre, jak ten Spider Man z lat 90tych na telewizyjnej Dwójce. Marvel Cosmic Invasion to dobra, staroszkolna chodzona nawalanka, jak mówiło się właśnie 30 lat temu. Czyli beat'em up.

Dostęp do gry zapewnił Xbox Polska.
Recenzja Marvel Cosmic Invasion

Wszystko tu jest poematem na cześć "starych, dobrych czasów", od gatunku, który swoje najlepsze lata zaliczał właśnie w ubiegłym stuleciu, przez pikselową grafikę, po format prowadzenia przez opowieść, która jest tu tylko pretekstowa. Do wyboru mamy cały szereg bohaterów, którymi pokonujemy hordy przeciwników przemierzając dwuwymiarowe plansze. Zarówno postaci, jak i otoczenie to śliczna, pikselowa grafika utrzymana w komiksowym stylu, na którą trudno się napatrzeć. Również przerywniki skonstruowano jako statyczne, komiksowe plansze. Do zabawy solo wybieramy dwóch herosów, których możemy zmieniać podczas samej rozgrywki. Poszczególne misje także pozwalają nam wybrać duet, w który się wcielimy. To już jest doskonałą zabawą - wyszukanie najlepszego połączenia do danego zadania - czy lepszy będzie Cosmic Ghost Rider i Czarna Pantera? Czy Iron Man i Beta Ray Bill? Każda oczywiście dysponuje zestawem specjalnych ciosów, które również są bardzo czytelnie wykonane i świetnie zanimowane. Co więcej - gra unika przesycenia - to znaczy, nie ma właściwie takich chwil, żeby na planszy był chaos, który przesłania całą rozgrywkę. A w najgorętszych momentach zawsze można użyć ciosu specjalnego, który wymaga ładowania, i plansza momentalnie się oczyszcza.

Misje rozpisane są na takim drzewku, które można pokonywać dwutorowo - żeby przejść dalej musimy pokonać dwie równoległe, ale najczęściej zupełnie odmienne pod kątem miejsca; lądujemy w Wakandzie, krainie dinozaurów, Genoshy, na pokładzie Helicarriera i w wielu innych lokacjach, a część z nich ma dla nas dodatkowe urozmaicenia, jak na przykład tabuny triceratopsów przewalające się przez środek ekranu. Zawsze rzecz jasna na końcu jest boss. I tu właśnie tkwi największa siła Marvel Cosmic Invasion - włączacie ją - i dojście do bossa za każdym razem to jest plan minimum. Tym bardziej, że pokonanie całej misji zajmuje max. kwadrans. Po jednej misji - no dobra - to jeszcze jedną. I tak dwie, trzy godziny potrafią tu pyknąć. Bo to jest produkcja, która nadaje się na krótką nasiadówkę, ale potrafi też zamienić się w przygodę na cały wieczór. Trudno się oderwać. Niestety okazuje się zbyt krótka jak na mój gust - kilka godzin i czytacie napisy końcowe. Ma tę siłę, że spokojnie można sobie ją przejść jeszcze raz wybierając inne postaci do poszczególnych misji, ale nieco więcej zawartości też by się przydało. Na pocieszenie jest również tryb arcade, choć i tak człowiek czuje niedosyt. No, ale niedosyt lepszy niż przesyt. 8/10.
 

Zobacz także

2026-06-06, godz. 08:01 Forza Horizon 6 [Xbox Series X] Bez hamulców zacznę od konkretu. Dla fanów zręcznościowych wyścigów to pozycja obowiązkowa. Jako miłośnik arcade'owego ścigania się - zwłaszcza… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 007 First Light [PlayStation 5] Dawno nie grałem w tak filmową grę. To aż prawie "growy" film. Trudno się z drugiej strony dziwić, skoro 007: First Light opiera się na jednej z najsłynniejszych… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Auto Fuszerka [PC] Z fachowcami bywa różnie – trafiają się ci, którzy sumiennie wykonują swój fach, są też tacy, którzy u siebie i u obcego robią inaczej. Wśród nich… » więcej 2026-06-06, godz. 08:01 Project Aurora [PC] To nie będzie przyjemna recenzja ani dla mnie, ani dla was. Niestety czasem się zdarza, że gra w teorii spełnia wszystkie kryteria, żeby mnie porwać, ale… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Yoshi and the Mysterious Book [Switch 2] Większości graczy Yoshi kojarzy się raczej z drugim planem w grach Nintendo, warto jednak pamiętać, że zielony dinozaur nie po raz pierwszy jest głównym… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 Phonopolis [PC] Jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć, że gry to także kultura, często jakościowa, to wystarczy takiej osobie pokazać dowolną produkcję czeskiego studia… » więcej 2026-05-30, godz. 08:01 The Caribou Trail [PC] Sześć miejsc, sześć jednakowych figur z brązu – patrzące w dal Karibu, czyli renifer tundrowy. Cztery stoją we Francji, jedna w Belgii, a jedna w Turcji… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Mixtape [Xbox Series X] Narracyjna gra przygodowa Mixtape mocno podzieliła graczy. Część zarzuca jej, że ma mało mechanik i że "przechodzi się sama". Nie, nie przechodzi i przypomnę… » więcej 2026-05-23, godz. 08:05 Tomodachi Life: Living the Dream [Switch 2] Już prawie 20 lat awatary Mii są ikonami konsol Nintendo. Pojawiły się one na pierwszym Wii i zostały z nami do teraz. Co prawda ich udział trochę zmalał… » więcej 2026-05-23, godz. 08:01 Story of Seasons: Grand Bazaar [PlayStation 5] Z tą grą jest tak, jak z tym rzadko spotykanym rodzajem ludzi, których lubi się po wymianie zaledwie dwóch zdań. Może nie mają aparycji, do których przyzwyczaiły… » więcej
12345