Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Metroid Prime 4: Beyond
Metroid Prime 4: Beyond
Naprawdę niewiele jest gier, które dają nazwy całym podgatunkom. Metroidvania bierze swoją nazwę od kultowej serii Metroid, która jest z graczami od 1986 roku. Główna seria dzieli się, można powiedzieć, na dwie gałęzie, różniące się liczbą wymiarów, które musimy ogarnąć. Trójwymiarowa podseria, o podtytule Prime czekała jakieś 18 lat na następną odsłonę, co oznacza, że oczekiwania fanów po zapowiedziach były bardzo, bardzo duże. Czy Samus po 18 latach dalej wymiata? Odpowiedź może nie jest bardzo negatywna, ale nie taka prosta, jak się wydaje.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Recenzja Metroid Prime 4: Beyond


Metroid Prime 4: Beyond można bowiem porównać do beczki miodu z dość sporą łyżką dziegciu. Zacznijmy jednak od pozytywów. Dalej eksplorujemy, dalej strzelamy, dalej znajdujemy. W nowej grze dostajemy solidną porcję tego, co fanatycy gatunku uwielbiają najbardziej. Wszystko oczywiście w klimacie science fiction, który wylewa się z ekranu. Mamy ochronić pewien artefakt przed piratami, oczywiście tymi kosmicznymi. Jak to zwykle w grach bywa – coś bierze w łeb (żeby napędzić fabułę), a my lądujemy na obcej planecie, której poznajemy historię, tak przy okazji jej zwiedzania i prucia z lasera do wrogów.

Jak to w Metroidzie czeka nas dużo eksploracji, szukania, skanowania i główkowania. Zwłaszcza skanowania. Viewros, czyli wyżej wspomniana planeta, z której chcemy się wydostać, jest nam miejscem zupełnie obcym, więc badanie wszystkiego tymże skanerem jest niezbędne, aby się z niej wydostać. Naszym głównym celem jest zebranie pięciu kluczy, co pozwoli nam na powrót w bardziej znane okolice. Oczywiście nasza eksploracja nie należy do najłatwiejszych zadań. Oczywiście dlatego, że wszelkiej maści oponenci nie będą nam ustępować, przez co sięgamy po nasze uzbrojenie. Na początku mamy działko laserowe i rakiety, z biegiem rozgrywki (a co za tym idzie – liczbą zwiedzonych lokacji) odblokowujemy jednak nowe pociski.

I gdyby skupić się tylko na tych aspektach, to można rzec, że to dokładnie to, czego spodziewali się fanatycy. Jednak do tej formuły dodano coś, czego ja za bardzo nie mogę zrozumieć. W pewnym momencie przesiadamy się na motocykl i jedziemy przez… pustynię. Jak się domyślacie pewnie - nie jest to najbardziej porywająca czynność, jaką możemy robić. Pokonujemy trasę z punktu A do punktu B, ale również, niby przy okazji, zbieramy zielone kryształy. Problem z nimi jest taki, że do jednego z zakończeń potrzebna jest ich określona liczba. Może to oznaczać grind w końcowych fazach gry, co większość może odrzucić. Dodanie pustyni jest dla mnie zabiegiem średnio zrozumiałym, chyba że chodzi o sztuczne wydłużenie rozgrywki. Ani to ciekawe za bardzo, ani to przyjemne, a przeradza się w konieczność i może skutkować niepotrzebnym grindem.

Abstrahując już od tego, trzeba oddać twórcom, że Metroid Prime 4: Beyond jest zrobiony technicznie bardzo dobrze. Klimat – jest. Płynność – jest, nawet w trybie, który zmniejsza klatki, podnosząc jakość tekstów. Przycinek – nie stwierdzono. A patrzy się na te lokacje naprawdę dobrze, nawet na tej nieszczęsnej pustyni.

Oczekiwanie 18 lat na kolejną część gry (zwłaszcza po zaoraniu projektu i postawieniu go od nowa) musi budzić zarówno oczekiwania, jak i napięcie wśród społeczności. Metroid Prime 4: Beyond na pewno zadowoli graczy, którzy w tym gatunku się lubują. Czy jednak jest to gra idealna dla nich? Obstawiam, że od idealnych not odwiedzie ich ta pustynia. Nie klei się ona za bardzo z tym obrazem, który serwuje nam reszta rozgrywki. A co z casualami? Dostateczny poziom trudności, który wymusza myślenie, ale nie odstrasza – na duży plus. Do tego dużo akcji i strzelania. Może być to dobre wejście do tego gatunku. Tylko trzeba przymknąć oczy na ten wspomniany wcześniej wydłużacz czasu. Ode mnie solidne 8/10.
 

Zobacz także

2026-03-14, godz. 08:01 God of War: Sons of Sparta [PlayStation 5] Gdybym bazował tylko na branżowych recenzjach i opiniach graczy, God of War Sons of Sparta prawdopodobnie bym pominął. A że kocham serię z Kratosem w roli… » więcej 2026-03-14, godz. 08:02 Laysara: Summit Kingdom [PC] Znowu spotykamy się w wysokich górach. Jakoś tak mam, że uwielbiam gry o górach. Lubię patrzeć na zaśnieżone szczyty, słyszeć trzask napinanej liny… » więcej 2026-03-14, godz. 08:03 Planet of Lana 2: Children of the Leaf [PlayStation 5] Dla niektórych będzie to powrót na planetę Novo; dla mnie - to jednak pierwsza wycieczka. Wybrałam się więc na nią bez żadnych oczekiwań, za to z ciekawością… » więcej 2026-03-14, godz. 08:04 Don't Mess With Bober [PC] Tak wyszło, że mam już doświadczenie w recenzowaniu gier z gryzoniami w roli głównej. Temat uzbrojonej wiewiórki czasem wraca jako anegdotka w różnych… » więcej 2026-03-04, godz. 16:15 Reigns: The Witcher [PC] Wyobraźcie sobie przez chwilę świat Wiedźmina. Mroczny Kontynent, potwory czające się w lasach, polityczne intrygi i Geralt z Rivii, który próbuje zachować… » więcej 2026-03-07, godz. 08:01 Resident Evil Requiem [Xbox Series X] Jakich byście afirmujących przymiotników nie użyli - zapewne będą pasować. Resident Evil Requiem to klasyka podana w nowoczesnym wydaniu, która wyciska… » więcej 2026-03-07, godz. 08:02 Warplanes: WW2 Dogfight [PlayStation 5] Zręcznościowe gry lotnicze mają szczególny kawałek nieba w moim sercu. Bezapelacyjnie najlepszą produkcją o tej tematyce jest seria Ace Combat, ale i Polacy… » więcej 2026-03-07, godz. 08:03 Packing Life [PC] Nie znam osoby, która nie kupiła nic przez internet. Czy to jakaś drobnica z portalu, po którą trzeba pojechać trzy przecznice dalej, czy to elektronika… » więcej 2026-02-28, godz. 08:05 Insider Trading [PC] Najpierw spędziłem czas przed ekranem w HackHub, walcząc z systemem i hakując świat. Potem usiadłem za sterami maszyny z II wojny światowej w TR-49, więc… » więcej 2026-02-28, godz. 09:30 Rayman: 30th Anniversary Edition [PlayStation 5] Nostalgia to mocne uczucie, które wpływa na postrzeganie gier z naszej minionej młodości. Wiedzą o tym twórcy, którzy czasami częstują nas kawałkami… » więcej
12345