Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Bulb Boy 2 - Jar of Despair
Bulb Boy 2 - Jar of Despair
Ponad 10 lat temu człowiek-żarówka podbił moje serce. Oderwana od rzeczywistości przygodówka była wypadkową totalnej abstrakcji i horroru, ale gracze ją pokochali. Minęła ponad dekada i polskie studio Bulbware wydało kontynuację, Bulb Boy 2: Jar of Despair. I ponownie ta krótka, klimatyczna przygoda jest dziwna, z lekką nutką grozy i szaleństwa. Podoba mi się. Znów.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od twórców, studia Bulbware.
Recenzja Bulb Boy 2: Jar of Despair

"Pokonać potwory? Zrobione. Uratować Bulbhouse? Zrobione. Rodzina w komplecie? Tak jest. Wszystko więc wydaje się być w porządku... Ale nie na długo!" Tym tekstem twórcy zapowiedzieli kontynuację przygód człowieka-żarówki, który tym razem zapuszcza się w odmęty piwnicy dziadka, opanowanej przez zmutowany dżem. Brzmi smacznie, nieprawdaż? Jak to w piwnicy bywa, za każdym rogiem czai się coś strasznego, cienie układają się w niepokojące kształty, a mózg dopowiada sobie całą resztę.

Przyznaję, po Bulb Boy 2 oczekiwałem powiewu nowości, zwłaszcza po tylu latach. Otrzymałem jednak grę bardzo podobną, ze znaną mi oryginalną stylistyką graficzną inspirowaną kreskówkami z lat 90. Z podobnymi elementami przygodówki typu point'n'click z horrorem. Czy to źle? Nigdy w życiu. Groteska, lepkie galaretowate kreatury, obrzydliwe szczegóły, przy których słoik robactwa wydaje się wzorem piękna. Ale taki jest urok tej produkcji, za to ją uwielbiamy.

Warto tu wspomnieć, że historia pierwszego Bulb Boy'a jest wyjątkowa. Zwrócił na nią uwagę najpopularniejszy wtedy na świecie jutuber PewDiePie, który pomógł ją wypromować. Potem zainwestował i powstała mobilka Poopdie (wydana też na Switcha, ale nadal czekam na wersję PC), a potem... duet twórców się rozstał. Szymon stworzył recenzowaną przeze mnie grę Bad Cheese, a Artur dowiózł Bulb Boy 2. Na całe szczęście te zawirowania nie wpłynęły na przede wszystkim oryginalny wygląd produkcji. To nadal ten sam dziwny klimat jak w roku 2015.

Wyprawa do piwnicy po dżem nadal obfituje w niesamowite, wręcz chore akcje, miesza grozę z groteską, zachwyca kolorystyką, klimatem. W przygodzie oczywiście uczestniczy wierny towarzysz Ćmopies, a Dziadek Naftalin nadal pozostaje zupełnie bezużyteczny. Gra polega na unikaniu kleistych zagrożeń, rozwiązywaniu zagadek, robieniu mini gier i finalnie pozbyciu się wielkiego zagrożenia. No i odkręcaniu własnej głowy, jak na człowieka-żarówkę przystało. Nie jest wyzwaniem, ale też nie przechodzi się sama. To klasyczny point-and-click, podzielony na krótkie rozdziały.

Tytuł jest krótki, tak jak ta recenzja, ale wciągający, ociekający klimatem pierwowzoru, z bardzo oryginalną stylistyką. Na moją ocenę zapewne wpłynął sentyment, bo jednak jedynkę uwielbiam. Za przygodę, wygląd, dźwięki, tę dziwność. I Bulb Boy 2: Jar of Despair jest bardzo podobny. Może i zabrakło mi więcej nowości, ale bawiłem się doskonale. Ocena 7.5/10
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345