Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Pokemon Pokopia
Pokemon Pokopia
Weźmy do kotła kilka gier, tak rzucając z powietrza – Stardew Valley, Fallouta, Minecrafta i tak dla śmiechu wrzućmy to w uniwersum Pokemon. Wiem, jak to brzmi, dajcie mi moment. Pokemon Pokopia to spin-off głównej serii, w którym jednak nie uświadczymy walki między stworkami, a odbudowywanie świata, z którego wyparowali zarówno ludzie, jak i Pokemony. Czyli takie post-apo i city builder w jednym. I teraz jeszcze wymieszamy w tym gatunkowym tyglu – wszystko zrobione jest bardzo… przytulnie.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od firmy ConQuest, dystrybutora Nintendo na terenie Polski.
Recenzja Pokemon: Pokopia

Fabularnie wcielamy się w Ditto, Pokemona, który umie się zmieniać w inne postacie. Ditto znajduje stary Pokedex swojego trenera, po czym zmienia się w niego i poznaje innego Pokemona, Tangrowtha, z którym naprawiają świat. W raz z upływem gry naprawiamy świat, przywracamy siedliska i wypełniamy nasz świat. A jest w nim sporo lokatorów, ponieważ Pokemonów do odkrycia mamy 300, które się przydają w naszej misji.

O wyglądzie nie ma co się zbyt dużo rozwodzić. Jest tak, jak można byłoby się spodziewać w cozy game o Pokemonach. Fakt, na początku przez fakt pustki jest trochę surowo, ale jak włożymy trochę pracy, to wtedy od razu robi się jakby bardziej kolorowo. A tą pracę się wykonuje bardzo przyjemnie, co oznacza, że można wsiąknąć na długie godziny. Budowanie, podlewanie, gotowanie – to wszystko wykonuje się z relaksującą przyjemnością.

Szukając wad, ciężko się ich doszukać. Coś co jest odczuwalne, to trochę przydługie ekrany ładowania. Trochę nas gry odzwyczaiły od takowych, tutaj jednak trochę trwa przechodzenie między obszarami. Ale to już naprawdę czepialstwo z mojej strony, zwłaszcza, że ze strony optymalizacji nie ma powodów do narzekań. Nic nie zgrzyta pod maską, a i wykonanie jest bardzo dobre.

Jakby ktoś mi powiedział, że wyjdzie post-apo w uniwersum Pokemonów jako cozy game to wybrałbym za niego numer do lekarza. Jak jednak się okazuje – nawet jeżeli kombinacja na pierwszy rzut oka jest niemożliwa do zrobienia dobrze, to jakimś cudem może wyjść. A tutaj wykonanie jest naprawdę bardzo dobre. To taki tytuł, który można odpalić popołudniem, po pracy, z herbatką obok tak, aby zagotowane od codzienności zwoje miały chwilę wytchnienia i zabawy z wirtualnymi stworami. Ode mnie 9,5 na 10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345