Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
New Super Lucky's Tale
New Super Lucky's Tale
Z Luckym spotykamy się regularnie. Sympatyczny lisek gościł u nas już na poprzedniej generacji konsol i podbił serce mojej najmłodszej córeczki na długie godziny. Jeszcze do niedawna do niego wracała. Teraz zrobiła to ponownie, bo New Super Lucky's Tale wylądowała na Playstation 5.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Recenzja New Super Lucky's Tale


Domyślacie się, że to produkcja stworzona przede wszystkim z myślą o maluchach - myślę, że najbardziej odpowiednim wiekiem będzie wszystko powyżej szóstego roku życia.

Fabuła tej trójwymiarowej platformówki także odpowiada mniej więcej takiemu wiekowi - po magicznych, różnorodnych krainach poszukujemy stron niezwykłej księgi, na którą zęby ostrzą sobie też złole. To, co widzimy na ekranie potrafi przykuć jednak nie tylko młodzież, ale też ramoli, którzy wiek docelowy dla tej gry przekroczyli siedmiokrotnie. Na przykład mnie. Kolorowo, pomysłowo, z projektami postaci, które z jednej strony mogą kojarzyć się z Disneyem albo Kung fu Pandą, z drugiej mają w sobie nieco takiej niezależności, jak skalny olbrzym na przykład, który przywodzi na myśl jakieś rysunki z książek dla maluchów, ale w tym pozytywnym sensie - nieco tajemniczy, choć bez budzenia grozy. Nie ma obaw, żeby dzieciaki miały po tej grze jakieś koszmary czy bały się ciemności czy kamyków na ścieżce - projekty zrobione są z wyczuciem, choć - jak już wspomniałem - pewną dozą oryginalności. Również elementy walki są raczej nieszkodliwe, najczęściej wrogów pokonujemy kręcąc lisią kitą - z minimalną dawką przemocy.

Frajdę przede wszystkim sprawia pokonywanie przeszkód, rozpadlin, płomieni, kolców, przeskakiwanie nad przepaściami, wskakiwanie na ruchome platformy i podobne wyczyny. Najfajniej prezentuje się i działa kopanie - Lucky co jakiś czas wskakuje pod ziemię, bo niekiedy to jest sposobem na ominięcie jakichś przeszkadzajek lub zdobycie monet. Możemy też niekiedy wpaść do poziomów specjalnych, gdzie wszystko jest nieco trudniejsze, ale i nagrody dużo bardziej warte zachodu. Mam jednak problem - z tym, że dzieciaki mogą mieć tu problem. Dość wymagająca bywa walka z niektórymi bossami, stanowczo za trudna dla kilkulatka. Mnie dopadała frustracja, kiedy sam wziąłem się do roboty i powiedziałem - Spokojnie Okruszku, tatuś pokaże Ci jak to się robi. I pokazałem. Za siedemnastym razem. Kiedy mogła już wrócić do pokoju, bo tata musiał powiedzieć kilka słów, których nie powinien mówić w więzieniu, nie wspominając o obecności ośmiolatki. Może to celowy zabieg? Może o to chodziło, żeby zaangażować rodziców w zabawę? Nie wiem. Natomiast wiem, że mimo tej chwilami zbyt wysoko powieszonej poprzeczki Helena przepada za Luckym. Z kwestii technicznych to wersja na Playstation 5 ma nieco lepszą grafikę, wykorzystuje haptykę i działa nieco płynniej - także jeśli szukacie jakiegoś Zajączka na ostatnią chwilę - to Lucky może przykicać i sprawić radość. Ale! Jeśli graliście albo młodzież grała na innej platformie - to raczej ten zakup nie ma sensu. Dzieci nie dostrzegają niuansów technologicznych i dla nich to będzie powtórka z rozrywki. Fajnej rozrywki, ale wciąż powtórka. 8 na 10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345