Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Eastern Era
Eastern Era
Wyobraź sobie, że nie zaczynasz jako bohater. Nie jesteś wybrańcem ani mistrzem. Jesteś tym, który przetrwał klęskę. Twoja sekta została zrównana z ziemią, a Ty uciekasz z garstką ludzi, którzy przeżyli rzeź. Nie masz nic, prócz honoru i woli walki. Musisz zbudować wszystko od nowa. Eastern Era od studia Funu Games to połączenie strategii, symulatora kolonii, RPG i bezlitosnego survivalu, osadzone w klimacie chińskich legend i mistrzów sztuk walki. Tutaj droga do potęgi, nie prowadzi przez poziomy doświadczenia, prowadzi przez cierpliwość, ból i opanowanie energii Qi.

Grę do recenzji otrzymaliśmy od agencji PR Outreach.
Recenzja Eastern Era

Na początku robisz najprostsze rzeczy: zbierasz jagody, by nie umrzeć z głodu, ścinasz bambusy i stawiasz pierwsze, prowizoryczne schronienia. Twoi uczniowie śpią na matach, jedzą to co znajdą i bardzo łatwo mogą umrzeć. To nie jest gra, która daje pełną kontrolę, to gra, która tę kontrolę testuje. W pewnym momencie zaczynasz orientować się, że wcale nie zarządzasz sektą, tylko próbujesz utrzymać ją przy życiu.

Najważniejsi są tutaj ludzie. Każda postać ma swoją historię, a decyzje mają realne konsekwencje. Rany nie znikają, tylko zostają i wpływają na statystyki, wydajność i przyszłość uczniów. Wysłanie kogoś do walki przestaje być tylko taktyką, a zaczyna być realnym ryzykiem.

Mamy pełną kontrolę nad całym dniem swoich podopiecznych. Planujemy pracę, sen, trening i medytację. Możesz stworzyć sektę działającą jak dobrze naoliwiona maszyna, 24 godziny na dobę. Ale trzeba uważać, bo jak przesadzisz, to wszystko się rozsypie. Morale mają tutaj ogromne znaczenie. Zmęczenie, głód, stres. To wszystko wpływa na zachowanie postaci. Jeśli to zignorujesz, sekta zacznie się rozpadać od środka.

Jedną z najciekawszych rzeczy jest to, że budynki możesz również projektować sam. To nie są gotowe schematy. Tworzysz układ pomieszczeń, planujesz przestrzeń i dbasz o klimat. Pawilony, ogrody, sale treningowe. Z czasem twoja sekta naprawdę zaczyna wyglądać jak szkoła sztuk walk z filmu. Ale tu zaczynają się problemy. Jeśli coś zaprojektujesz źle, to po prostu nie działa. A do tego dochodzą błędy. Na przykład jeśli budynek ma dach, nie możesz zajrzeć do środka. Układasz wszystko trochę na ślepo. Do tego komunikaty typu „teren zbyt stromy” na płaskiej powierzchni, co potrafi frustrować.

Mimo tego rozwój wciąga. Energia Qi i medytacja, pokazują, że to gra o równowadze i próbie zapanowania nad chaosem. Ogromną robotę tutaj robi dźwięk, bo choć na premierę gra była kompletnie niema, to po poprawkach muzyka naprawdę robi klimat. Brzmi jak ścieżka z filmów kung-fu. Spokojna w medytacji, rytmiczna w pracy i napięta w walce. I co ważne, to nie jest tylko tło. To coś, co prowadzi Cię przez te historię.

Największy plus, głębia. To gra, która nagradza cierpliwość, myślenie i daje ogromną satysfakcję, jeśli dasz jej czas. Ale ma też swoje problemy. Błędy techniczne, słabe tłumaczenie, dziwne zachowania postaci. Momentami czujesz się jak w Early Access, a przy większej liczbie uczniów mikro zarządzanie zaczyna zamieniać się w chaos.

Jeśli szukasz czegoś lekkiego, odpuść, ale jeśli lubisz skomplikowane systemy, to możesz zostać tutaj na długo. Eastern Era, to gra z ogromnym potencjałem i równie dużymi problemami, ale kiedy wszystko zaczyna działać, potrafi wciągnąć naprawdę mocno. Moja ocena to 7 na 10, ale takie, które bardzo łatwo może stać się dziewiątką.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345