Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Scriptorium Master of Manuscripts
Scriptorium Master of Manuscripts
Jak to jest być skrybą, dobrze? Znaczy, moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm… Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać.

Kod na grę dostaliśmy za pośrednictwem serwisu Press Engine.
Recenzja Scriptorium: Master of Manuscripts

Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać. Ale jest to zasadne, ponieważ w Scriptorium: Master of Manuscripts wcielamy się właśnie w postać średniowiecznego skryby, który dorabia sobie przy tworzeniu portretów, rysunków, czy tytułowych manuskryptów. Oczywiście nie jest tak łatwo, jakby mogło być.

Zanim przejdziemy do samej rozgrywki – trochę didaskaliów. Twórcą gry jest polskie Yaza Games, które z powodzeniem upodobało sobie ten klimat. To twórcy genialnego Inkulinati, które było turówką, którą rozgrywaliśmy na stronie średniowiecznego manuskryptu. Miałem przyjemność ogrywać ten tytuł w Giermaszu, w tym miejscu jeszcze raz go gorąco polecam, zwłaszcza miłośnikom strategii turowych i miłośnikom czerstwego humoru (zgłaszam się!), tytuł jest świetny w mechanikach i zabawny w swojej momentami nieśmieszności.

Jeśli ktoś z was grał we wspomniane Inkulinati, to wie, jakiego klimatu się spodziewać. Dla tych niezorientowanych – klimat oparty jest o absurdalne z dzisiejszego punktu widzenia średniowieczne marginalia. Wiecie – koń-jajko, zwierzęta z bronią i inne takie śmiesznostki. Tym razem wcielamy się w rolę skryby, który dorabia sobie na zleceniach. Dostajemy takowe zamówienie, musimy według wytycznych dobrać odpowiednie elementy z gotowej bazy, aby stworzyć rysunek, za który potem dostajemy różnej maści punkty i odblokowujemy nowe bazgroły do nałożenia na nasz pergamin. Do dyspozycji mamy również tryb sandboksowy, w którym możemy puścić wodze fantazji i zrobić cokolwiek chcemy. A potem możemy sobie zapisać nasze kreacje na dysku i wydrukować za pomocą kilku kliknięć – to akurat bardzo fajny zabieg twórców.

Jest to trochę cozy game, który nie bierze siebie na poważnie, podobnie jak robiło to Inkulinati. Jeśli to was nie zachęci – to już nie wiem, co może. Gra się w to wybitnie przyjemnie, a odkrywanie całego lore świata przedstawionego odbywa się wręcz naturalnie, przez naszych niecodziennych zleceniodawców, którzy przychodzą do nas z każdym, nawet najdziwniejszym pomysłem. Próg wejścia jest niski, sterowanie intuicyjne, no i ten klimat. Panie i panowie z Yaza Games – szacun, bo jak na razie idziecie bez pudła. Nie mam się do czego przyczepić, więc idzie kolejne 10/10.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345