Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Planet Zoo
Planet Zoo
Słyszycie to? To ścieżka dźwiękowa, która towarzyszyła mi za każdym razem, gdy odpalałam Zoo Tycoon w dzieciństwie. Część z was pewnie też rozpoznała ten kultowy kawałek. Długo potem wspominałam z nostalgią moje pierwsze gazele, zebry i żyrafy, a także ten cudowny moment, gdy kasowało się płoty do wybiegów dla drapieżnych kotów, a całe zoo nagle się mocno ożywiało. No i tak to było kiedyś, a potem… długo, długo nic. Żadna produkcja nie podejmowała z sukcesem tematu budowy zoo aż do pojawienia się Planet Zoo. I to właśnie o tej grze pogadamy dzisiaj.
Recenzja Planet Zoo


Najpierw było Planet Coaster, czyli duchowy spadkobierca innego giganta zarządzania – Rollercoaster Tycoon. Jednak jakoś nigdy nie mogłam wciągnąć się w zarządzanie kolejkami górskimi. Za dzieciaka nie jeździłam do parków rozrywki i nie kręciło mnie jeżdżenie z dużą prędkością w małych wagonikach. Natomiast zoo było obowiązkowym punktem każdej wycieczki do miasta, które miało je na swoim terenie. I choć teraz moje poglądy na temat ogrodów zoologicznych są dużo bardziej zniuansowane, to i tak byłam zachwycona, gdy studio Frontiere wydało w 2019 roku Planet zoo.

Kupiłam ją dopiero dwa lata po premierze i grałam z przerwami dopóki nie wróciłam w końcu niedawno do tej produkcji wraz z niewielkim ulepszeniem mojego komputera. Niezależnie czy zrobiliście sobie długą przerwę czy może myślicie na co wydać pieniądze w nadchodzących wyprzedażach jedno jest pewne – Planet Zoo broni się nadal doskonale.

Po pierwsze systemy, które znane były już w Planet Coaster, czyli wszechstronny i mocno rozbudowany system tworzenia. Znajdziemy oczywiście w grze gotowe budynki oraz schematy, dzięki którym możemy postawić nasze zoo w kilka godzin. Jeśli jednak jesteście fanami budowy to z dostępnych w grze elementów będziecie mogli stworzyć prawdziwe cuda. Wybieg dla jaguarów w zagubionej świątyni? Proszę bardzo. A może bagniska i budyneczki w stylu dzikiego zachodu, w których czają się krokodyle? Jak najbardziej. Większość elementów można postawić wszędzie, obrócić w każdą stronę, a wiele ma też dostępną opcję wyboru koloru. Niektóre narzędzia są co prawda czasem trudne do opanowania, a część z nich wchodzi ze sobą w kolizje i trzeba niejednokrotnie naprawdę się nakombinować by doprowadzić projekt do końca. Na szczęście, gdy w końcu ustawimy kamerę w roli zwiedzającego i przejdziemy się ścieżkami wśród zwierząt.

Sercem planet zoo są jednak zwierzęta. Podstawka daje nam możliwość budowy wybiegów dla 76 gatunków. Dodatki powiększają te liczbę do 208 i jest to naprawdę imponująca liczba. Każde zwierzę widnieje w zoopedii, czyli lokalnej encyklopedii, która jasno i przejrzyście podaje opisy i wymagania, a tych potrafi być mnóstwo. Zwierzęta muszą mieć odpowiednio dużo miejsce na lądzie, w wodzie bądź na elementach, na które mogą się wspinać. Liczba osobników w grupie, ich płeć, dostęp do schronień i elementów, które pozwolą im zachowywać się naturalnie – to wszystko absolutne podstawy. Część zwierząt nie będzie miała problemu ze zwiedzającymi na swoim wybiegu, a część będzie się chować nawet przed ich wzrokiem.

Zwiedzający oczywiście też mają swoje potrzeby – muszą mieć dostęp do toalet, napojów, ławek, śmietników, a także materiałów edukacyjnych, inaczej nie będą chcieli płacić za bilety. Musimy też utrzymywać pracowników, prowadzić badania i zapobiegać kryzysom, a do tego dobrze byłoby wypuszczać na wolność zagrożone gatunki.

Każdy może jednak wybrać sobie styl i poziom trudności, a warto choćby po to by pooglądać jak zwierzęta zachowują się w naszym zoo. Różnorodne gatunki są świetnie odwzorowane, mają przepiękne animacje i skomplikowane systemy zachowań. Jest to naprawdę niezwykła przyjemność obserwować jak hasają po leśnym wybiegu małe żubry albo przyglądać się pływającym tygrysom. Serio, złapcie podstawkę i dodatek z ulubionym zwierzakiem w jakiejś miłej promocji, a potem zanurzcie się w jakimś projekcie. To doskonała produkcja na to by przysiąść na godzinkę, popatrzeć na żółwie, zbudować piękną toaletę dla gości, a potem zająć się czymś innym. Planet zoo potrafi być trudne, ale potrafi być też medytacyjne.

Bardzo polecam, a teraz wracam do moich kózek, właśnie buduję im piękną zrujnowaną wieżę do skakania.
 

Zobacz także

2026-09-19, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker [PC] Jak myślicie, jak długa jest droga od średniowiecznego rycerskiego zakonu do krwiożerczej bestii żywiącej się ludzką krwią i lubującej się w dręczeniu… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Onimusha: Way of the Sword [PlayStation 5] Nie sądziłem, że po ostatnim średnim remasterze dwójki z minionego roku będę miał wypieki przy kolejnej, już pełnoprawnej części serii Onimusha. Ale… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Star Wars Zero Company [PlayStation 5] Star Wars: Zero Company nie zawodzi.Ma swoje problemy, ale one schodzą na dalszy plan. Dawno nie cieszyły mnie tak kolejne misje, jakie oferuje ta taktyczna… » więcej 2026-09-19, godz. 08:01 Orbitals [Switch 2] Gry oparte na kooperacji potrafią skraść moment w giereczkowej banieczce. Nie szukając daleko – It Takes Two czy Split Fiction od szwedzkiego studia Hazelight… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 The Blood of Dawnwalker - pierwsze wrażenia [PC] Wojny i plagi to moment, w którym w średniowieczu władzę nad światem przejmują wampiry. Przynajmniej według twórców The Blood of Dawnwalker. Patryk Srokowski… » więcej 2026-09-12, godz. 08:01 Defender of the Crown: The Legend Returns [PlayStation 5] Nostalgia to bardzo mocne uczucie, które wpływa na wyobrażenia graczy o grach dawno minionych. Ja tak miałem z Defender of the Crown, którego w młodości… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Yet Another Zombie Survivors [PlayStation 5] Oni znowu to zrobili. Polskie Awesome Games Studio wydało kolejną swoją grę i ponownie stała się hitem. Tym razem mowa o Yet Another Zombie Survivors, czyli… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 Moonlighter 2: The Endless Vault [PlayStation 5] Pierwsza część okazała się sporym, pozytywnym zaskoczeniem, także w naszej redakcji. A dopiero co zadebiutowała jej kontynuacja - można już skreślić… » więcej 2026-09-05, godz. 08:01 1666: Amsterdam [wczesny dostęp PC] Myśleliście może kiedyś, aby rzucić to wszystko, co złe, i wyjechać do Holandii? Nie? A szkoda, bo to niezwykle interesujący kraj. Pełen tulipanów, wiatraków… » więcej 2026-08-29, godz. 08:05 Resonance: A Plague Tale Legacy [PlayStation 5] Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą… » więcej
12345