Giermasz
Radio SzczecinRadio Szczecin » Giermasz » RECENZJE
Resonance A Plague Tale Legacy
Resonance A Plague Tale Legacy
Miałem przyjemność grać we wszystkie trzy części serii A Plague Tale i uważam, że najnowsza jest najlepsza, Zdecydowanie inna, ale oferująca wciągającą rozgrywkę i ciekawą historię, opakowana w niesamowite miejsca do zwiedzania. Resonance: A Plague Tale Legacy, bo o tej przygodzie będę dziś mówił, jest spin-offem serii, prequelem A Plague Tale: Requiem. I co chyba najważniejsze dla niektórych z Was, nie jest wymagana znajomość wcześniejszych odsłon, bo ta broni się sama i jest wyjątkowo udaną produkcją.

Grę otrzymaliśmy od wydawcy, Focus Entertainment.
Recenzja Resonance: A Plague Tale Legacy

Przygoda zaczyna się od będącej jeszcze dzieckiem Sophii, która jest naznaczona tajemniczą skazą powodującą u niej dziwne, prorocze wizje. Traumatyczne przeżycia mają swój mały happy end, lecz sielanka trwa bardzo krótko. Bohaterka trafia do kryjówki, gdzie pod okiem przywódcy Faro wyrasta na sprawną - mówiąc wprost - złodziejkę. Szybką, sprawną, świetnie walczącą i chcącą poznać tajemnicę przeklętej wyspy. Pewne wydarzenia powodują, że Sophia wraz z przyjaciółką Leni musi uciekać i trafia w to miejsce, gdzie może podjąć próbę poznania swojej przeszłości i przeklętej skazy. Na Wyspę Minotaura.

I de facto to tu zaczyna się doskonała przygoda, pełna rozwiązywania zagadek, poznawania tajemnic, brutalnej walki i wykazywania się niesamowitą zręcznością. W Resonance: A Plague Tale Legacy cały czas Sofia zmaga się ze średniowiecznymi wyzwaniami i wizjami osadzonymi epoce brązu cywilizacji minojskiej. Bo historia splata losy dwójki bohaterów, którzy są połączeni przeznaczeniem i tajemniczym dziedzictwem skazy. Gra garściami czerpie z mitologii greckiej i przez cały czas towarzyszy nam opowieść o potężnym, legendarnym władcy Krety - Królu Minosie, będącym synem Zeusa i Europy. Jest i architekt i wynalazca Dedal oraz półzwierzący Minotaur, znany chyba wszystkim człowiek z głową byka.

Rewelacyjne mitologiczne wstawki pojawiają się co jakiś czas, ale osią gry jest będąca nowością dla serii szybka i brutalna walka, rozwiązywanie wielu wciągających zagadek, szukanie sekretów i sporo elementów zręcznościowych. Poprzednie dwie części bazowały na skradaniu i trzymaniu się w cieniu, tu mamy polegające w dużej mierze na parowaniu dynamiczne pojedynki. Sophia świetnie włada bronią białą, sztyletem, potrafi przyciągać wrogów hakiem czy kopniakami zrzucać ich w przepaść. Ale bez okrzyku This is Sparta. Wraz z postępami bohaterka zdobywa inne, mające różne właściwości miecze, znajduje wspomagające ją talizmany czy pomagające rozwijać umiejętności punkty rezonansu. Bo jej skaza daje też spore możliwości i przewagę w walce z wrogą armią, ale to odkryjecie już sami.

Resonance: A Plague Tale Legacy kładzie bardzo duży nacisk na poszukiwania, choć teren jest ograniczony i nie idzie się zgubić oraz rozwiązywanie naprawdę ciekawych zagadek. Pomaga w tym cenna wiedza spisaną w notatniku, zawierająca wiele pomocnych szczegółów. Bohaterka mierzy się z niebezpiecznymi próbami wykorzystując minojską kulę do operowania światłem. I ten patent jest rewelacyjny. Kula oświetli ukryte znaki, pozwoli pokonać pewne zagrożenie, ale też wskaże bezpieczną ścieżkę przez zdradliwe tereny czy pozwoli otworzyć niejedne drzwi. Oczywiście czym brnąłem w głąb wyspy, tym większe stały przede mną wyzwania stojące za dawno zapomnianą klątwą.

Sama rozgrywka jest rewelacyjna, choć mam mały niedosyt jeśli chodzi o samą walkę. Trochę za mało w niej mechanik urozmaicających wykańczanie przeciwników. Fakt, nie jest to slasher, więc nie będę się czepiał. Resonance: A Plague Tale Legacy jest doskonały jeśli chodzi o oprawę graficzną i muzykę. Ciekawe i pięknie wykonane lokacje, od szczegółowej kryjówki, przez plaże Wyspy Minotaura, wnętrze wykutych w skałach świątyń, gargantuicznych posągów, po bardzo mroczne wnętrza jaskiń. Idealna gra światłem, które ma tu przecież dodatkowe znaczenie. Ja jestem zachwycony, od historii, przez postacie, po wykonanie. Daję w pełni zasłużoną ocenę 9/10.
 

Zobacz także

2026-10-10, godz. 08:01 EA Sports FC 27 [PlayStation 5] Jak co roku, ta sama śpiewka – a bo tylko zmienili numer, a bo mikropłatności, a bo jest tylko gorzej… Argumenty na to, żeby nie kupować EA Sports FC… » więcej 2026-10-10, godz. 08:01 Control Resonant [PlayStation 5] Pierwszy Control był moją grą 2019 roku. Absolutne arcydzieło, dziejące się w Federalnym Biurze Kontroli, które okazało się miejscem inwazji mocy nie… » więcej 2026-10-10, godz. 08:01 Silent Hill: Townfall [PlayStation 5] Zdaję sobie sprawę, że gracze i recenzenci są podzieleni w kwestii oceny Silent Hill: Townfall, ale mi przypadł do gustu, choć najwierniejsi fani serii powinni… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 EA Sports FC 27 - Pierwsze wrażenia [PlayStation 5] Grupa, która łączy ze sobą pasję do piłki nożnej i grania co roku czeka na wrześniową premierę EA Sports FC. Tegoroczna edycja przynosi naręcze nowości… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Star Wars: Galactic Racer [PlayStation 5] Na początek dobra rada: zanim włączycie Star Wars: Galactic Racer, upewnijcie się, że w pobliżu nie ma żadnych, młodszych nieco nastolatków, zafascynowanych… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Woodo [Switch 2] Wyobraźcie sobie wakacje u babci na wsi. Najlepsze wspomnienia z dzieciństwa, prawda? I te wspomnienia mają smak malin prosto z krzaka, zapach świeżej trawy… » więcej 2026-10-03, godz. 08:01 Nighthawks [PC] Nie ma to jak na początku rozgrywki dokonać żywota. Od razu się człowiekowi robi trochę lżej. Jednak zamiast zasłużonego wiecznego odpoczynku dostajemy… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 The Guild: Europa 1410 [wczesny dostęp PC] Wyobraźcie sobie, że budzicie się w średniowiecznej Europie. Mieszkacie tak sobie w swojej drewnianej chacie, w której to zażywacie porannej kąpieli. Wspomnieniami… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Deconstruction Simulator [PlayStation 5] Patrząc na moje Giermaszowe portfolio mogę już chyba powiedzieć, że z wirtualnymi narzędziami problemu nie mam. Budowałem, remontowałem – raz lepiej… » więcej 2026-09-26, godz. 08:01 Fear The Timeloop [PlayStation 5] Lubię jasne sytuacje. Takie, w których nikt niczego nie ukrywa, tylko od razu wykłada kawę na ławę. I my też teraz to zrobimy, bo Fear the Timeloop też… » więcej
12345