Zabójcą był zły Death-Adder.
Czara goryczy przelewa się, gdy Death-Adder porywa księżniczkę i zabija jednego z przyjaciół. Heros powstaje i zamierza wyrównać rachunki. W tym momencie zaczyna się nasza droga przez mękę... której doświadczają wszyscy słudzy złego.
W grze można było wybrać jedną z trzech postaci. Każda była inna i inne zdolności walki prezentowała. Moim ulubionym [Rafała - przyp. red.] bohaterem był krasnolud, który z wielką finezją bombardował przeciwników ciosami z głowy, nogi i trzonka topora. Sam topór również był w użyciu.
Golden Axe typowy slasher z rozgrywką typu "idź w prawo". Swoją premierę miał 23 lata temu. Został wskrzeszony przez SEGĘ w 2009 roku jako Golden Axe: Beast Rider w wersji na konsole PS3 i Xbox 360.

Radio Szczecin