Roman Polański przez dziewięć godzin składał wyjaśnienia przed krakowski sądem. Reżyser pojawił się na posiedzeniu w sprawie dopuszczalności ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.
Na początku roku władze USA wystąpiły do Polski z wnioskiem o ekstradycję. Prokuratura stwierdziła, że ekstradycja jest formalnie dopuszczalna i skierowała wniosek do sądu.
Jeżeli sąd uzna, że ekstradycja jest niedopuszczalna, to decyzja będzie ostateczna. Jeśli zgodę wyrazi, ostateczne zdanie należeć będzie do ministra sprawiedliwości. Decyzja zapadnie najwcześniej w kwietniu.
Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin