Przywrócenie kontroli na granicach w ramach strefy Schengen kosztowałoby Unię nawet 18 miliardów euro rocznie - poinformowała Komisja Europejska.
Poważnym sprawdzianem strefy okazał się kryzys migracyjny, który w ostatnich miesiącach dotknął wspólnotę. Jak powiedział komisarz do spraw migracji Dimitris Avramopoulos, konieczny jest jak najszybszy powrót do jej poprawnego funkcjonowania. Ma w tym pomóc opublikowana w piątek mapa drogowa. Jednym z jej głównych założeń jest zniesienie przywróconych tymczasowo kontroli granicznych do końca tego roku. Nie tylko bowiem utrudniają one swobodne podróżowanie, ale generują też duże koszty.
Polska musiałaby przez to zapłacić ponad 500 milionów euro. Taka kwota pokryłaby dodatkowe koszty transportu drogowego sprzedawanych towarów.
Czasowe kontrole na naszych granicach zostaną przywrócone w lipcu tego roku. Jak poinformował resort spraw wewnętrznych i administracji, ma to zwiększyć bezpieczeństwo podczas warszawskiego szczytu NATO i organizowanych w Krakowie Światowych Dni Młodzieży.
Polska musiałaby przez to zapłacić ponad 500 milionów euro. Taka kwota pokryłaby dodatkowe koszty transportu drogowego sprzedawanych towarów.
Czasowe kontrole na naszych granicach zostaną przywrócone w lipcu tego roku. Jak poinformował resort spraw wewnętrznych i administracji, ma to zwiększyć bezpieczeństwo podczas warszawskiego szczytu NATO i organizowanych w Krakowie Światowych Dni Młodzieży.

Radio Szczecin
