Platforma Obywatelska musi być opozycją totalną, ale i moralną - tak podczas konwencji partii w Gdańsku mówiła była premier Ewa Kopacz.
Zapowiadała, że "PO będzie zawsze po stronie obywateli".
- Gdy rząd będzie chciał masowo zwalniać z pracy nauczycieli, w imię swojej nieprzemyślanej reformy, kto stanie w ich obronie? Gdy rządzący będą chcieli pozbawić polskie kobiety ich praw, godności i szacunku, kto stanie w ich obronie? - pytała Kopacz.
Wcześniej lider partii, Grzegorz Schetyna, zapowiedział, że jeśli PO dojdzie do władzy to zlikwiduje Instytut Pamięci Narodowej i Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Niedzielna konwencja zakończy się przyjęciem deklaracji programowej Platformy Obywatelskiej.
- Gdy rząd będzie chciał masowo zwalniać z pracy nauczycieli, w imię swojej nieprzemyślanej reformy, kto stanie w ich obronie? Gdy rządzący będą chcieli pozbawić polskie kobiety ich praw, godności i szacunku, kto stanie w ich obronie? - pytała Kopacz.
Wcześniej lider partii, Grzegorz Schetyna, zapowiedział, że jeśli PO dojdzie do władzy to zlikwiduje Instytut Pamięci Narodowej i Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Niedzielna konwencja zakończy się przyjęciem deklaracji programowej Platformy Obywatelskiej.

Radio Szczecin