Co najmniej cztery ofiary śmiertelne i ponad milion gospodarstw domowych bez prądu - to bilans ostatnich godzin niszczycielskiego huraganu Matthew na Florydzie w Stanach Zjednoczonych.
- Osoby na których drodze znajduje się żywioł w najbliższych kilkunastu godzinach nadal muszą postepować według instrukcji lokalnych władz oraz służb ratowniczych - podkreślał prezydent Barack Obama.
Matthew podczas uderzenia w środkowo-północną część Florydy miał kategorię drugą w skali Saffira Simpsona. Oznacza to, że żywioł jest w stanie zrywać dachy z budynków, niszczyć roślinność oraz podtapiać tereny wewnątrz lądu. Wcześniej prognozowano jednak, że może być jeszcze mocniejszy i mieć kategorię czwartą. Miejscami wiatr wiał z prędkością dochodzącą do 200 km/h. Liczne powodzie odnotowano w największym mieście Florydy - Jacksonville. Huragan przemieszcza się teraz na północ. W piątek doszło do ewakuacji mieszkańców w okolicach miasta Savannah w stanie Georgia.

Radio Szczecin