Karaiby powoli podnoszą się ze skutków niszczycielskiej działalności huraganu Matthew. W regionie tym zginęło ponad tysiąc osób. Do pomocy krajom wyspiarskim włączyły się Stany Zjednoczone. Wysyłana jest nie tylko pomoc materialna.
Ponadto polsko-niemiecka rodzina z Tampy zorganizowała pomoc dla miejscowego domu dziecka. Zachodnia część wyspy została zrównana z ziemią - mówi Adrianna Juskowiak z Bahamów, która jest wśród dwóch tysięcy osób, które straciły swoje domy.
- Każdy sobie pomaga. Kto ma piłę, pomaga sąsiadowi pociąć palmę, by mógł wyjechać samochodem z garażu. Pomoc jest niesamowita. Ludzie mocno się mobilizują. Chcą przetrwać - mówi Juskowiak.
Wskutek niszczycielskiej siły huraganu Matthew na Karaibach najbardziej ucierpiało Haiti oraz właśnie wyspy Bahama.

Radio Szczecin