Prezydent będzie w czwartek na miejscu katastrofy górniczej w kopalni w Rudnej na Dolnym Śląsku - poinformował o tym rzecznik prezydenta Marek Magierowski.
- Pan prezydent zmienia w czwartek swoje plany po powrocie do Polski. Ląduje we Wrocławiu i uda się na miejsce katastrofy górniczej, gdzie ma zamiar spotkać się m.in. z zarządem kopalni "Rudna", w której miała miejsce katastrofa. Spotka się też prawdopodobnie z ratownikami, którzy uczestniczyli w akcji ratowniczej w kopalni - zapowiedział Magierowski.
Do samoistnego wstrząsu doszło w "Rudnej" we wtorek po godzinie 21.00. Od tego czasu bez ustanku pod ziemią pracowało kilkudziesięciu ratowników, próbujących jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanych. W sumie zginęło ośmiu górników. W KGHM Polska Miedź ogłoszono 4-dniową żałobę.

Radio Szczecin
