Andrzej Duda spotkał się z rodzinami górników, którzy zginęli w kopalni "Rudna" w Polkowicach.
Prezydent dziękował ratownikom, którzy wydobywali górników, za pracę w trudnych warunkach i poświęcenie. Jak mówił, zachowali się bohatersko. - Ci ludzie, którzy decydują się zostać ratownikami, są wspaniałymi ludźmi i rzeczywiście praktycznie przez całą dobę w strasznie ciężkich warunkach próbowali uratować swoich kolegów wierząc do ostatniej chwili, że może zdarzy się cud i może komuś udało się gdzieś schronić - mówił Andrzej Duda.
Pracownicy spółki zapewnili natomiast, że bliscy tragicznie zmarłych otrzymają pomoc finansową.
Wizyta prezydenta na Dolnym Śląsku dobiega końca.
Zakończyła się także trwająca sześć godzin wizja lokalna w kopalni. Być może jeszcze w czwartek poznamy jej wstępne wyniki.
We wtorek wieczorem, na skutek silnego wstrząsu, w Rudnej zginęło 8 górników, a 9 zostało poszkodowanych.

Radio Szczecin
