Kilkadziesiąt osób z ruchu Obywatele RP zgromadziło się w sobotę rano przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Miała to być kontrmanifestacja do comiesięcznego spotkania uczestników upamiętniających katastrofę smoleńską.
Obywatele RP tłumaczą, że celem wydarzenia jest sprzeciw wobec decyzji o ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, których rodziny nie wyrażają na to zgody.
- Przyszliśmy tutaj po to, żeby okazać swoją solidarność z rodzinami, które nie zgadzają się na ekshumację. Uważamy, że została przekroczona pewna granica i tak po prostu robić nie można - mówił przedstawiciel ruchu Obywatele RP.
Na miejscu pozostała też część uczestników 80. miesięcznicy smoleńskiej. Ich zdaniem miejsce pod Pałacem Prezydenckim nie jest właściwe na urządzanie takich protestów.
- To miejsce nabrało cech szczególnych. Jest poświęcone jakby nie było wartościom takim, które mają wymiar ponadczasowy. Ludzie tu pamiętają o Katyniu, o tym co kształtowało naszą ojczyznę - mówił uczestnik miesięcznicy smoleńskiej.
Wieczorem na Krakowskim Przedmieściu ma się pojawić między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński. Obie grupy zapowiadają, że będą obecne pod Pałacem Prezydenckim do wieczora.

Radio Szczecin