Radio SzczecinRadio Szczecin » Polska i świat
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie doszło w sobotę do starć między obchodzącymi miesięcznicę tragedii smoleńskiej a kontrmanifestantami. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie doszło w sobotę do starć między obchodzącymi miesięcznicę tragedii smoleńskiej a kontrmanifestantami. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Złożenie doniesienia do prokuratury zapowiadają uczestnicy sobotniej kontrdemonstracji na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie.
Chodzi o sposób w jaki mieli zostać potraktowani przez policję. Jak mówił Paweł Kasprzak z ruchu Obywatele RP, demonstrujący zostali zepchnięci przez policję z legalnego miejsca demonstracji, a pomagały w tym służby ochraniające uczestników miesięcznicy.

- To jest skandal. To jest przestępstwo nadużycia władzy, naruszenia naszej nietykalności cielesnej i godności. Zostaliśmy zelżeni od żydów i ubeków. Będziemy w tej sprawie składać zawiadomienia o przestępstwie. Zawiadomiliśmy Rzecznika Praw Obywatelskich, który podejmie stosowne czynności. Zawiadomiliśmy też organizacje pozarządowe na czele z Helsińską Fundacja Praw Człowieka - mówił Kasprzak.

Stołeczna policja przedstawia inną wersję wydarzeń. Jej rzecznik Mariusz Mrozek tłumaczył, że funkcjonariusze interweniowali, by zapobiec zamieszkom. Dodatkowe procedury należało wdrożyć, bo w miesięcznicy uczestniczyła premier Beata Szydło.

- W drugim zgromadzeniu uczestniczyła pani premier, która podlega ochronie Biura Ochrony Rządu. Funkcjonariusz BOR poinformował organizatora, że w związku z tym, że jest tutaj, należy przeprowadzić rozpoznanie pirotechniczne. Uczestnicy tego zgromadzenia również byli o tym informowani, przez chociażby policjantów z zespołu antykonfliktowego, którzy są na miejscu. Uzgodniliśmy, że całość przesunie się trochę tak, aby można było sprawnie przeprowadzić rozpoznanie pirotechniczne i zapewnić właściwą ochronę - tłumaczy Mrozek.

Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie doszło w sobotę do starć między obchodzącymi miesięcznicę tragedii smoleńskiej a kontrmanifestantami, którzy sprzeciwiają się przeprowadzaniu ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej.
Jak mówił Paweł Kasprzak z ruchu Obywatele RP, demonstrujący zostali zepchnięci przez policję z legalnego miejsca demonstracji, a pomagały w tym służby ochraniające uczestników miesięcznicy.
Stołeczna policja przedstawia inną wersję wydarzeń. Jej rzecznik Mariusz Mrozek tłumaczył, że funkcjonariusze interweniowali, by zapobiec zamieszkom. Dodatkowe procedury należało wdrożyć, bo w miesięcznicy uczestniczyła premier Beata Szydło.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

Posłuchaj najnowszych Wiadomości Radia Szczecin

Archiwum informacji

poniedziałek31wtorek01środa02czwartek03piątek04sobota05niedziela06poniedziałek07wtorek08środa09czwartek10piątek11sobota12niedziela13poniedziałek14wtorek15środa16czwartek17piątek18sobota19niedziela20poniedziałek21wtorek22środa23czwartek24piątek25sobota26niedziela27poniedziałek28wtorek29środa30czwartek01piątek02sobota03niedziela04

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty