W czasie mszy w Boże Narodzenie w katedrze na Wawelu przechodzący na emeryturę metropolita krakowski podkreślał, że rok świętego powinien skłonić wszystkich do troski o najbardziej potrzebujących.
- Niech uwrażliwia nas wszystkich, byśmy dostrzegali wokół nas tych, którzy potrzebują konkretnych gestów naszej miłosiernej miłości, naszej solidarności, naszej życzliwości, naszego dobrego słowa - mówił kardynał. - To jest i będzie zawsze test dojrzałości naszej wiary, która bardziej niż w słowach powinna wyrażać się w czynach. Niech duch Brata Alberta ożywi tych, którzy przyjęli na siebie troskę o dobro wspólne w naszej ojczyźnie, by byli szczególnie wyczuleni na los ubogich i żyjących na marginesie społeczeństwa.
W niedzielę przypada setna rocznica śmierci świętego. Sejm nadchodzący rok ustanowił Rokiem Brata Alberta, który zakładał miejskie ogrzewalnie i przytuliska, domy dla sierot, kalek, starców i nieuleczalnie chorych.
W niedzielę przypada setna rocznica śmierci świętego. Sejm nadchodzący rok ustanowił Rokiem Brata Alberta, który zakładał miejskie ogrzewalnie i przytuliska, domy dla sierot, kalek, starców i nieuleczalnie chorych.

Radio Szczecin