Ponad tysiąc nietrzeźwych kierowców zatrzymała policja podczas zeszłorocznych Świąt Bożego Narodzenia. Funkcjonariusze drogówki liczą, że tegoroczne świętowanie będzie bezpieczniejsze, a zmasowane kontrole trzeźwości odstraszą kierowców od jeżdżenia "na podwójnym gazie".
- Nie ma taryfy ulgowej dla nietrzeźwych kierowców - ostrzega rzecznik policji Mariusz Ciarka. - Praktycznie każda kontrola drogowa rozpoczyna się od sprawdzenia trzeźwości kierowcy.
Policja radzi kierowcom, którzy wczoraj spożywali alkohol poczekać kilka godzin dłużej, aby mieć pewność, że nie będą prowadzić pod wpływem. Najlepiej poprosić innego trzeźwego kierowcę w rodzinie o transport, albo wybrać środki komunikacji publicznej.
Policja sprawdza także zapięcie pasów i czy dzieci są przewożone w specjalnych fotelikach.
Od Wigilii na polskich drogach zginęło siedem osób a prawie sto czterdzieści zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali też prawie 350 nietrzeźwych kierowców.
W niedzielę wieczorem w Wielawie na Dolnym Śląsku osoby podróżujące autobusem podmiejskim wyczuły alkohol u kierowcy. Po zawiadomieniu policji, kierowca zmienił trasę autobusu i staranował radiowóz. - Jeden z policjantów trafił z obrażeniami do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Drugi z policjantów zatrzymał kierowcę, który miał 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi aspirant Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji.
Nad bezpieczeństwem w święta czuwa kilkanaście tysięcy policjantów.
Policja radzi kierowcom, którzy wczoraj spożywali alkohol poczekać kilka godzin dłużej, aby mieć pewność, że nie będą prowadzić pod wpływem. Najlepiej poprosić innego trzeźwego kierowcę w rodzinie o transport, albo wybrać środki komunikacji publicznej.
Policja sprawdza także zapięcie pasów i czy dzieci są przewożone w specjalnych fotelikach.
Od Wigilii na polskich drogach zginęło siedem osób a prawie sto czterdzieści zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali też prawie 350 nietrzeźwych kierowców.
W niedzielę wieczorem w Wielawie na Dolnym Śląsku osoby podróżujące autobusem podmiejskim wyczuły alkohol u kierowcy. Po zawiadomieniu policji, kierowca zmienił trasę autobusu i staranował radiowóz. - Jeden z policjantów trafił z obrażeniami do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Drugi z policjantów zatrzymał kierowcę, który miał 3,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi aspirant Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji.
Nad bezpieczeństwem w święta czuwa kilkanaście tysięcy policjantów.

Radio Szczecin