28 osób zostało zatrzymanych po zamieszkach w Ełku. Doszło do nich w Nowy Rok przed lokalem, w okolicach którego w sylwestrową noc zaatakowany został młody mężczyzna. 21-latek zmarł od ran kłutych.
1 stycznia w miejscu zdarzenia zebrało się kilkaset osób. Niektóre z nich zachowywały się bardzo agresywnie, rzucały petardami, kamieniami i butelkami w witryny lokalu, a także w policjantów.
Nie ma informacji, aby ktoś został ranny. Zatrzymani odpowiedzą za zniszczenie mienia i zakłócanie porządku. Przed lokalem w Ełku bezpieczeństwa wciąż pilnują funkcjonariusze.

Radio Szczecin
